Piast Gliwice – Lech Poznań, statystycznie

lech-poznan-marcNa początku tego sezonu Piast stwarzał sobie okazje nawet stuprocentowe, ale ich nie wykorzystywał. W konsekwencji gubił punkty. W ostatnich meczach sytuacja ta zmienia się. Gliwiczanie rzadziej celnie strzelają, ale są za to skuteczniejsi. W meczu z Lechem podopieczni Angela Pereza oddali trzy strzały w światło bramki i wszystkie zamienily się na gole. W pozostałych elementach poznaniacy mieli niewielką przewagę, ale nie na tyle dużą, jak wskazuje potencjał obu drużyny.

Piast:
Strzały celne – 3
Strzały niecelne – 4
Rzut rożne – 3
Faule – 11
Spalone – 5
Dośrodkowania – 16
Posiadanie piłki – 46%
Żółte kartki – 1

Lech:
Strzały celne – 5
Strzały niecelne – 8
Rzut rożne – 5
Faule – 15
Spalone – 1
Dośrodkowania – 27
Posiadanie piłki – 54%
Żółte kartki – 1

7 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
WhiteMann

te statystyki są nie do końca OK, bo gdzie np. jest strzał z pierwszej połowy Hanzela, który był ewidentnie celny? Ale chłopaki z NC+ często mają błędy…

kd

bo to nie był strzał, zaliczyli jako niecelne dośrodkowanie

Kali

Bardzo dobrze, ze Piast wreszcie zerznal Lechowi du.e. To przede wszystkim zasluga trenera, ktory zacheca druzyne do odwazniejszej, acz kontrolowanej gry. M. Brosz wiecej pozytku przyniesie praca na kopalni, bo jako trener przyprawial wielu kibicow Piasta o palpitacje serca. Brawo Piast, tak trzymac! A Wisle tez nie zaszkodzi kilkoma bramkami nauczyc respektu. Gratulacje!

Ciepły Brąz

Niestety, osiągnięcia na razie nieporównywalne.
Za Brosza mamy wpisy do historii polskiej piłki:
1. wygraliśmy II ligę
2. skończyliśmy sezon w Ekstraklasie na 4. miejscu
3. zagraliśmy w europejskich pucharach
Perez na razie wpisuje się do kroniki klubowej:
1. uratował nas przed spadkiem
2. wygrał na Roosevelta
3. wygrał z Legią
4. wygrał z Lechem
Oczywiście styl, jakość gry i umiejętności zawodników wyglądają lepiej za Pereza, więc jest nadzieja, że jeżeli wytrwa tyle co Brosz, to będzie miał czym przykryć jego zdobycze z Piastem. Trzeba poczekać…

El_Sector.

5.Radny w Radzie Powiatu Gliwickiego;-)Angel jest bez szans.

Kali

@cieply braz_Ja nie pisalem o tym kto wiecej z Piastem osiagnal, bo wiadomo, ze Brosz spedzil w Gliwicach „prawie pol zycia” lecz o JAKOSCI pracy. Slaby trener kaze druzynie sie bronic i od czasu do czasu zaatakowac. I robi to samo zawsze, bo nic innego nie potrafi wymyslic. Taka gra nie jest ani skuteczna ani widowiskowa. Dobry trener z dobrze wyszkolonymi zawodnikami realizuje zalozenia taktyczne dopasowane do aktualnego przeciwnika, starajac sie kazde spotkanie wygrac lub conajmniej zremisowac. I o to mi wlasnie chodzilo w poprzednim wpisie. A wiec JAKOSC pracy jest decydujaca, wraz z ktora „przyjda” wyniki i dopiero te mozna porownywac w podobnych jednostkach czasu! W tym konkretnym przypadku uwazam, ze trener Perez, jezeli nic i nikt mu nie przeszkodzi, powinien osiagnac LEPSZE wyniki niz trener Brosz i takze lepsze wyniki osiagnal by, gdyby prowadzil Piasta wczesniej, zamiast Brosza! Ale sprawdzic sie tego nie da, wiec jest to tylko gdybanie. WAZNE: Nie marnowac wiecej czasu angazujac przypadkowych pracownikow, to znaczy tak trenerow jak i zawodnikow (z pewna minimalna poprawka na bledy) oraz pozbywac sie dobrych zawodnikow poprzez bledy kiepskich menedzerow sporzadzajacych niekorzystne umowy o prace. Pozdrawiam!

łabędyPiast

Kali- trochę zamotałeś, ale spróbuje to połapać, może zacznę od tego że wolę na ławce Pereza niż Brosza, ale to nie ważne co ja wole, tu się skłaniam do porównań Ciepłego Brązu, to są fakty a z faktami się nie dyskutuje, wszyscy chcielibyśmy aby nasi piłkarze grali zawsze ofensywnie, o zwycięstwo, ale nie zawsze Perez ich tak ustawia, przypomnę mecz z Koroną [0-1] do straty bramki graliśmy prawdziwy defens, a też nie zawsze nasz Hiszpan odczytuje wartość przeciwnika, pierwsza kolejka w Poznaniu z Lechem [0-4] tam zagrał tak że chciał to wygrać w cuglach całkowicie odkrywając się, a trza było po cwanemu schować się i czekać na kontry,mógłbym jeszcze coś wymienić ale przejdźmy do sedna, nasz trener jednak uczy się naszej Ekstraklasy, już coraz lepiej mu idzie, na razie bardzo skupia się na mocnych zespołach, i to mu wychodzi, i chwała mu za to, bo to też historyczne wyniki, ale żeby zbliżyć się do sukcesów za Brosza to musi mieć serie zwycięstw, bo na razie jest to totolotek, poprawić grę na wyjazdach, jest trochę tego, tym bardziej że skład pod względem technicznym mamy teraz lepszy, i szerszą ławkę rezerwowych [czyt, lepszych tam zawodników], nic nie stoi na przeszkodzie, dajmy popracować Angelowi Perez Graci a przyjdą może efekty.