Rezerwy przegrywają, Mroczkowski na trybunach

Piast2-2014Rezerwy Piasta Gliwice rozegrały niezłe spotkanie, ale musiały uznać wyższość GKS Jastrzębie, ulegając 1:2. Na trybunach stadionu w Ostropie, gdzie drugi zespół rozgrywa swoje spotkania, można było zobaczyć Radosława Mroczkowskiego, byłego szkoleniowca Widzewa Łódź. Obecność bezrobotnych trenerów w trakcie spotkań pierwszych zespołów nie jest niczym nadzwyczajnym, ale na rezerwach to daje do myślenia.

Trudno się też spodziewać, że szkoleniowiec z ekstraklasową przeszłością przejmie rezerwy Piasta czy trzecioligowe Jastrzębie. Klub z Okrzei chce się pożegnać z de facto już niepracującym asystentem Angela Pereza – Alojsio. być może więc Mroczkowski zostanie włączony do sztabu szkoleniowego pierwszego zespołu Piasta, pytanie tylko w jakiej roli?

Rezerwiści bardzo dobrze rozpoczęli mecz z Jastrzębiem. podopieczni Dawida Cholewy grali ambitnie i narzucili rywalowi swoje warunki. Czego efektem była bramka strzelona przez Krzysztofa Hałgasa w 26 min. – Graliśmy naprawdę nieźle w tym okresie. Mieliśmy kolejne sytuacje, mogliśmy prowadzić nawet 3:0, ale jeszcze tym młodym chłopakom brakuje doświadczenie i zimneij krwi – tłumaczy Dawid Cholewa.

Pod koniec pierwszej połowy goście jednak zaczęli przejmować inicjatywę. Bramkę wyrównującą zdobyli jednak zaraz po zmianie stron. Szmatułę w 47 min pokonał Wojciech Caniboł. W

58 min na 2:1 podwyższył Adrian Kopacz. Gliwiczanie nie poddali się jednak. Jeszcze Hałgas miał stuprocentową sytuację, ale bramkarz z Jastrzębia końcami palców wybronił strzał napastnika Piasta. – Przegrywa kolejny mecz i to smuci, bo nasza sytuacja w tabeli jest kiepska. Nie mniej jednak ci młodzi chłopcy grają coraz lepiej. Dzisiaj długimi momentami byliśmy równorzędnym rywalem dla Jastrzębia, które w swoim składzie ma kilku dobrych zawodników. Widać, że ta gra na takim poziomie pozwala cały czas iść im do przodu. a to już jest powód do zadowolenia – podkreśla Dawid Cholewa.

Gliwice, ul Okrzei – 08.11.2014. Godz. 11:00
Piast II Gliwice – GKS 1962 Jastrzębie 1:2 (1:0)
Bramki:
1:0 – 26` Krzysztof Hałgas
1:1 – 47` Wojciech Caniboł
1:2 – 58` Adrian Kopacz

Piast II Gliwice: Jakub Szmatula – Tomasz Mokwa, Szymon Paskuda, Armando Nieves, Roman Skorupa, Piotr Kwaśniewski, Patryk Dziczek, Patryk Dytko (Dominik Czekański), Sebastian Kubik (Szymon Ignacek), Marek Jonda (Patryk Klimek), Krzysztof Halgas
W rezerwie: Amine, Damian Grondowy, Michał Stocki, Damian Krawczyk
Trener: Dawid Cholewa

12 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Jondek

Normalka, a co do Mroczkowskiego podobno ma oko do młodzieży i Piast powinien go zatrudnić do tych spraw!Tylko Piast niema bazy treningowej dla młodzieży a zabawa na boiskach całych Gliwic to nie dobra zabawa dla pracujących rodziców!

gliwiczaninem

jonder ty nie masz odrobiny szacunku dla samego siebie tak sie kompromitujac. jak zwykle belkoczesz a potem nie masz cywilnej odwagi przyznac sie do bledu.Dlatego nie masz honoru tylko kompleks Piasta

darekp

Czemu dajesz się wpuszczać temu czemuś. To jest strona Piasta i kibiców Piasta a nie jakiegoś Jondera czy jak mu tam. Niech sobie pisze. Nie dyskutujmy z nim Panowie

gliwiczaninem

Masz racje. Z nim nie warto dyskutowac ale chcialem sie przekonac na 100 procent ze ma cos nierowno pod sufitem i kompleksy. Bo zawsze daje szanse kazdemu .Nawet takiemu czemus jak on. Teraz juz go olewam bo mam pewnosc:)

darekp

Początkowo wkurwiały mnie teksty tego gościa, ale po niedługim czasie olałem jego słowa. Ja jestem kibicem piasta od ponad 45 lat (ojciec mnie nauczył i chwała mu za to:). To nie ważne co mówi niekibc Piasta. Angel Perez chyba ma coś w sobie, bo chłopcy naprawdę potrafią grać. Trochę martwi mnie czemu Ruben i Carles nie grają. Mamy naprawdę najsilniejszy atak w ekstraklasie Wilczek, Jurado, Janczyk. Kto ma lepszy? I moim zdaniem trzeba żeby grali i rozbijali kolejne mury. Tyle, że obawiam się, że jest jakiś konflikt pomiędzy Jurado, Carlesem, a trenerem, a to byłoby bardzo źle dla Piasta. Obym się mylił

orion

Mam tylko nadzieję że nie zwolnia Pereza

CŻPG

O Pereza możecie być pewni jak o to,że w tą Wigilię śniegu i mrozu nie będzie. Ale co do Cholewy trener do zwolnienia jego piłkarze idą do przodu? Gdzie bo kurwa nie widzę widzę zaś krzykacza z którego podśmiechują się za plecami i wolą grać pod wodzą Pereza gdzie mają większą motywację do gry niż u takiego nieudacznika. Czemu tak sądzę ? Hebert,Vassilijev,Zivec,Osyra oni grali w rezerwach ale widać naprawdę dobrze grają pod Pereza wstawcie Kubika,Hałgasa czy Kwaśniewskiego będzie tak samo.

darekp

Chyba masz rację. Czy on jest synem tego naszego zajebistego byłego obrońcy?. Jeśli tak to powinien sie jeszcze bardzo dużo nauczyć od swojego taty. Na razie na trenera się nie nadaje. Narzekałem kiedyś na Szumskiego, ale rezerwy lepiej grały pod jego wodzą

gonzo

Jest synem Fryderyka Cholewy, który nie wiem czy był obrońcą, ale na pewno był świetnym trenerem. Pamiętam jak prowadził Piasta w barażach z Bałtykiem i niewiele brakowało, żeby wywalczył historyczny awans. Wracając do „młodego” Cholewy to jest bardzo dobrym trenerem-wychowawcą, który świetnie się sprawdza w piłce młodzieżowej. Niestety piłka seniorska najwyraźniej na chwilę obecną go przerasta. W 3 lidze gramy z bardzo doświadczonymi drużynami, które wykorzystują każdy błąd przeciwnika. Żeby temu zaradzić i powalczyć skutecznie o utrzymanie potrzebujemy doświadczonego trenera, który będzie potrafił to wszystko poukładać.

gliwiczaninem

Słyszałem dzisiaj, ze Mroczkowski ma objąć rezerwy Piasta i być włączonym do sztabu szkoleniowego. Może ktos potwierdzic?

CŻPG

darek bo tak było gdy Szumski prowadził rezerwy przegrywali z charakterem bynajmniej ale częściej odnosili wygrane. Cholewa zaś nie ma pomysłu i przegrywamy po 1:3/1:4/5:0 w nie raz z drużynami nie koniecznie lepszymi od rezerw Piasta. Ci chłopcy nie są kalekami ale widać woleli by grać pod wodzą innego trenera.

Ciepły Brąz

Wyniki przemawiają przeciw trenerowi Dawidowi Cholewie. A styl i rozmiary wielu porażek – aż krzyczy. Przecież w piłce profesjonalnej to są niebywałe wypadki, żeby tracić po 3 gole w 10 początkowych minutach meczu. To samo dotyczy porażek po 0-5 u siebie – tak można przegrywać w meczu pucharowym z drużyną grającą o 2-3 poziomy wyżej.
Czy tym młodym chłopakom jak Dziczek, Kwaśniewski i inni tak ciężkie, notoryczne, bezwzględne porażki po żałosnej grze rzeczywiście „służą nabywaniu doświadczenia”?
Bardzo wątpliwe. Jeżeli Piastowi zależy na utrzymaniu III ligi dla rezerw, to trzeba zmienić trenera po skończonej rundzie.
Wiemy, że Dawid jest „piastowski”, ale to nie jest decydujące kryterium.