Drużyna prowadzona przez Angela Pereza grywa w przysłowiową kratkę. Dobre mecze przeplata ze słabszymi, porażki z zaskakującymi i efektownymi zwycięstwami. Wczoraj gliwiczanie pod wodzą Pereza zrobili kolejny, historyczny wyniki. 5:0 to najwyższe w historii klubu pucharowe zwycięstwo na szczeblu centralnym, choć niebiesko czerwonym zdarzało się już trafiać w tych rozgrywkach do bramek rywali po pięć razy. .
Po raz pierwszy miało to miejsce w 1973 roku zaraz na początku sezonu GKS Piast pokonał AKS Górnik Niwkę Sosnowiec 5:1. Ponownie pięć bramek zawodnicy z Gliwic zaaplikowali rywalom w sezonie 1981, wygrywając na wyjeździe z Małapanew Ozimek 5:2. W minioną środę jednak niebiesko-czerwoni strzelili rywalom aż pięć goli, nie tracą przy tym żadnego.
– Nikomu do głowy nie przyszłoby, że strzelimy im aż pięć bramek. Moi zawodnicy i ja bardzo cieszymy z dzisiejszego wyniku. Zagraliśmy świetnie, strzeliliśmy pięć bramek i ani na moment nie było widać rozluźnienia w zespole – nie krył radości na pomeczowej konferencji Angel Perez.
Nie wiemy jaka była reakcja trenerów w latach 1973 i 1981, bo wtedy nie było zwyczaju przeprowadzania konferencji prasowych, ale wczoraj szkoleniowiec Bełchatowa krótka, ale dosadnie skwitował występ swoich podopiecznych – Wynik spotkania to po prostu kompromitacja i wstyd. Mimo chęci dziś Piast był poza naszym zasięgiem. – przyznał Kamil Kiereś.
Źródło: piast.gliwice.pl






















Może Piast gra w kratkę ale zespół prowadzony przez Pereza osiąga inne Historyczne wyniki niż za kadencji Brosza. Czy Brosz wygrał w Zabrzu , czy Brosz wygrał z Legią , czy Brosz w Pucharach doszedł dalej niż 1/16 lub 1/8? Oraz czy Brosz osiągnął 5:1 na wyjeździe. To,że teraz ze Śląskiem i Jaga przegraliśmy nie może powodować zniechęcenia nie zawsze idzie wygrywać chodź fakt można się o mecz z Jaga kłócić ale co to da. My jako kibice mamy wspomagać piłkarzy dopingiem wczorajsza frekwencja była słaba ale pokazała,,że pomimo niskiej frekwencji można się zmobilizować by doping stał na dobrym poziomie. A ci co wczoraj nie byli ani w pracy ani konkretnie czymś zajęci mogą się wstydzić BO KIBICEM SIĘ JEST A NIE BYWA KIEDY SA WYNIKI !!
nic dodac nic ujac z twojej wypowiedzi,wstyd ze nie bylem ale choroba wygrala zemną
Niestety nie byłem na meczu.Właśnie oglądałem skrót.Badia w formie jest dla nas bezcenny. W 2 ostatnich meczach brakowało go jak cholera.W Bielsku tylko wygrana.Już najwyższy czas bo w tabeli jesteśmy ciut za nisko.
Aj to na okrzei było ponad tysiąc osób bo choroby,środek tygodnia i ta pogoda a historia Gliwic się tworzy ,też jestem załamany że nie uzbierałem 5 złotiszów ale jak tu się pisze mamusia mi nie dała …brak puszek itp środek tygodnia,zimno…
jonder ty nie masz honoru tylko komoleksy zal mi twoich rodzicow. Oszczedz im wstydu
Jones chodzenie na mecze zostaw innym.Zajmij się tym do czego jesteś powołany czyli robieniem z siebie kretyna na różnych forach.No i o podatki w Gliwicach przestań już się martwić. Miasto świetnie stoi finansowo bez twoich cennych rad. BTW. gdzie byłeś tyle czasu? Jak skończyły ci się psychotropowych to normalne napisz.Mam lekarzy w rodzinie.Cos poradzimy.Ale w podatki nie wchodź .Zajmuj się troll owa niem. Sam wiesz każdy robi to co umie.
100/100.Ten słoik to jakiś krewny admina.Wyrazy współczucia.
Nie ja bardzo się martwię że kibice się pochorowali i nie zobaczyli na stadionie jak sie historia tworzy.Następny mecz na wyjezdzie to już u siebie wyzdrowieją i znów komplet 2500 tyś.
jonder ty nie masz honoru tylko kompleks Piasta. Zal mi twoich rodzicow.Oszczedz im wstydu
A co robiłeś po meczu z Legią.Wtedy byłeś na lekach?Teraz sie skończyły to zmartwienia wróciły.Podaj do sądu lekarzy z przychodni w której się leczysz bo żle wykonuja swoją pracę.
Proponuję wrócić do artykułu a nie zajmować się dupkiem o nicku Jondek.
CZPG- tak masz rację, Perezowi udało się tak poskładać drużynę że ta osiąga wyniki w poszczególnych meczach nie osiągalne dla nas wcześniej za Brosza i innych trenerów, ktoś nas wprowadził pierwszy raz na salony, ktoś strzelił pierwszą bramkę [Kukulski] , wygrana z Górnikiem w Zabrzu [bardzo cenna dla kibiców] czy pokonanie Legii w końcu, ale największego sukcesu w klubie Piast Broszowi nikt nie zabierze, 4 miejsce w Ekstraklasie, gra w pucharach, to bezsprzecznie największy sukces klubu, to pozostaje w historii Ekstraklasy, ale po mału do celu, jeśli klub da Perezowi poprowadzić naszą drużynę dłużej to może i On to powtórzy, a bynajmniej będziemy co rok w czołówce, czy to marzenia ściętej głowy? myślę że nie.
No ja jestem zdania,że jeżeli wyrównaja poziom i Badia,Szeliga,Wilczek,Ruben,Janczyk,Vassiljev oraz Zivec utrzymają swoje poziomy gry to może i nawet w tym sezonie możemy zaś zagrać w Pucharach poprzez zajęcie 4 miejsca lub w końcu przez Puchar Polski. Tylko tak jak piszę wyrównać poziom.
Jonder 2500 na twoim Górniku? Zgodzie się 😀 jak tam wasza ściepa na spłatę długów ? Napiszcie do Owsiaka pewnie wam pomoże 😀
Mnie to nie chwyta na Górniku na PP było parę osób wiecej niż na Okrzei a budują stadion ciekawer po co i dla kogo.A tak dla oczerniających mnie to dobrze mi ze należe do 99,5 % Gliwiczan [IDIOTÓW] niż miał bym należeć do tych 0,5 % inteligetnych Gliwiczan którzy nie chorują nie marną itp
Gliwiczanin a to dobre.Nie jesteś z Gliwic słoiku/werbusie tylko tu(jeszcze) mieszkasz.Bo tam skąd jesteś- czarna dziura.Więc pracuj, pokornie płac podatki a później…..szerokiej drogi już czas.
Już wiem jaki czwarty cud czeka nas ze strony Pereza?. zdobędziemy pierwszy raz w historii Puchar Polski 🙂
Też mnie tak coś łamie w kościach, że 2 Maja pojedziemy do Warszawy 😀 i coś czuje,że Zagramy z Legią
I oczywiscie ja pokonamy:-)
Z Legią gramy w półfinale a FINAŁ (do trzech razy sztuka) WYGRYWAMY z Lechem.
Widziałem te dwa wcześniejsze finały z udziałem Piasta. Do Piotrkowa był podstawiony cały skład pociągu. Może i tak będzie 02 maja?.
czwarty cud pokonanie Legii w Warszawie piaty cud PUCHAR POLSKI,czy jest to możliwe? powiem tak piłka jest okrągła a bramki są dwie
2 maja w finale nie możemy zagrać z Legią bo spotkamy się z nią w półfinale. Finał będzie z Lechem.
Mam nadzieję, że z taką grą Piast może jeszcze dużo w PP zdziałać. Trzeba wierzyć i mocno dopingować.
było by super gdyby waszeprognozy sie sprawdziły.Jednak wolałbym pare punktów więcej w lidze.Bo mam gęsią skórkę na samą myśl że znów będziemy bronili się przed spadkiem.Gdyby jednak Janczyk i Vassiliev woisną byli w dobrej formie można będzie spać względnie spokojnie.