Zazwyczaj, gdy używamy określenia lokomotywa w stosunku do zespołu z polskiej, piłkarskiej ekstraklasy to mamy na myśli Lecha Poznań. Po ostatnich jednak meczach taką lokomotywą w naszej lidze jest bez wątpienia Jagiellonia Białystok. Jagiellończycy w ostatnich sześciu spotkaniach nie doznali porażki i strzelili rywalom aż 15 goli. Szczególnie spektakularne zwycięstwo odnieśli tydzień temu, kiedy to rozgromili Pogoń Szczecin aż 5:0.
Co ciekawe, białostoczanie tak dobre wyniki odnoszą już bez swojego niedawnego lidera – Dani Quintany, który w trakcie sezonu wyemigrował do Arabii Saudyjskiej. Najskuteczniejszy strzelec Piasta, Kamil Wilczek wie jednak co trzeba zrobić, aby zatrzymać rozpędzoną „Jagę” – Musimy więcej operować piłką i nie dać pograć Jagiellonii. Gdy będziemy mieć futbolówkę przy nodze, to nic złego nie powinno nam się stać – mówi Kamil Wilczek.
Najskuteczniejszy napastnik Piasta z Wrocławia wrócił jednak z połamanym nosem. W sobotę zagra, ale w specjalnej masce – Dużo czasu poświęciliśmy, aby jak najlepiej dopasować ten przedmiot. Miałem już ją na sobie, czuje pewien dyskomfort, ale myślę, że sobie z tym poradzę – wyjaśnia Wilczek.
Pęknięta przegroda nosowa na pewno nie przeszkadza w bieganiu i kopaniu piłki, ale przy pojedynkach główkowych może już być problem – Nie będzie, po to jest właśnie ta maska – zapewnia napastnik Piasta.
Jagiellończycy nie mieli najlepszego początku sezonu, ale dzięki zdobytym z rzędu 16 punktom w 6 meczach są już wiceliderami. Nie mniej jednak nie są zdecydowanym faworytem, Gliwiczanie grając przed własną publicznością tez potrafią efektownie wygrywać o czym przekonała się choćby tydzień temu Legia, a wcześniej Cracovia i Zawisza.
– Na pewno nie ma co lekceważyć przeciwnika, Piast u siebie ostatnio wygrał z Legią, taki rezultat robi wrażenie. Czeka nas bardzo ciężki mecz, musimy to wywalczyć, wybiegać i być bardzo zaangażowani w mecz, żeby przywieźć stamtąd punkty – przekonuje Maciej Gajos – pomocnik Jagiellonii.
Sobotnie starcie obu drużyn rozpocznie się o godz. 15:30. Przypominamy, że bilety na ten mecz za wyjątkiem sektorów vipowskich są tańsze o połowę.
źródło: piast.gliwice.pl






















Do boju Piaście! Macie być skoncentrowani i zaangażowani przez cały mecz! Nie odpuszczać, skoro Wilczek może i chce, to musicie dać radę. Hej Piast!