Jeszcze przez jakiś czas będziemy wracać do niedzielnych derbów w których Piast pokonał Górnika Zabrze. Gliwiczanie wygrali ten mecz nie tylko dlatego, że strzelili o jedną bramkę więcej. Trzeba też podkreślić, że wolę walki typowej dla tego typu pojedynków wykazali Hiszpanie. Ruben wdawał się w bezpardonowe pojedynki z zawodnikami z Zabrza i był najczęściej faulowanym piłkarzem Piasta.
Zauważyli to też miejscowi kibice, którzy na swój sposób, bo gwizdami komentowali postawę hiszpańskiego napastnika Piasta. – Kibice Górnika dziś gwizdali i buczeli na mnie. Nie wiem, skąd bierze się ta antypatia, ale taki jest futbol. Cieszę się, że mnie znają i także im dedykuję to zwycięstwo – mówił po meczu Ruben. Przypomnijmy, że całkiem niedawno fani Górnika robili sobie zdjęcia z tym piłkarzem Piasta.
Carles Marc kapitalnym podaniem otworzył Gerardowi Badii drogę do bramki, Marc też potem walczył, a plac gry opuszczał z opatrunkiem na głowie. Jak potem poinformował klub – Hiszpanowi założono trzy szwy. Kontuzja nie jest na tyle jednak poważna, aby wyeliminowała zawodnika z następnego meczu.
Gerard Badia z racji swojej postury w siłowe pojedynki się nie wdawał, ale za to już w 2. minucie strzelił zabrzanom gola, a potem nie raz jeszcze kiwał Górników jak chciał – Trafienie z tego meczu dedykuję mojej żonie i dziecku, którego spodziewamy się od trzech miesięcy – mówił po meczu uradowany Badia, który zaraz po strzeleniu gola schował piłkę pod koszulkę, a swoją radość, ku niezadowoleniu miejscowych fanów wyraził przed trybuną miejscowych kibiców.
opracowanie: piast.gliwice.pl
cyt za: piast-gliwice.eu
Żeby nie było wątpliwości, nie tylko Hiszpanie walczyli. Pozostali zawodnicy też zostawili sporo zdrowia na murawie.






















A gdzie miał wyrazić swoją radość ?Przed sektorem gości:-))?
Wszyscy Hiszpanie pokazali w meczu z Górnikiem jaja. Cifuentes, Martinez, Badia, Ruben grali świetnie. Może chcieli udowodnić, że nie są szrotem? Jeśli chcieli, to udowodnili to w najlepszy z możliwych sposobów.
Zobaczymy w następnych meczach jak to będzie. Puki co liderem ekipy Hiszpańskiej i tak jest Ruben.Ale widać powoli ,że reszta nie chce być jego cieniem. Śmieszą mnie zaś te zaczepki po strzelonych bramkach tak jak i przez Rubena w wygranym meczu 2:0 jak i teraz Badii widać chyba chcą by kibice Górnika zachowali się jak byki w Hiszpańskiej Pampelunie 😀
A mnie się podoba jak się Ruben cieszy. Mieszkam i pracuję w Zabrzu i wiem jak oni z niego drwili. Tak było aż to grudnia u. roku, jak im zasadził bramkę. Teraz to się go najbardziej obawiają z naszych. stąd te gwizdy.
Martinez to ektra przecinak, do gry do przodu nadaje się średnio. zawsze na niego pluto najbardziej. teraz okazuje się bohaterem roku. Kibice pieją. więcej konsekwencji
To zabolskie buractwo ze wszystkich szydzi i drwi.Każdy obcy to gorol i nie zasługuje na szacunek.Mnie to nie dziwi . Ich ojcowie kiedyś gwizdali na Kazimierza Deyne to jakie ma być dzisiejsze pokolenie.