Taki gol podciął nam skrzydła – Adrian Klepczyński

klepczynski-piast-lechiaW inauguracyjnym meczu sezonu 2014/15. Piast przegrał z Lechem 0:4. W tym spotkaniu gliwiczanie zagrali katastrofalnie w obronie. W starciu z Wisłą Kraków błędów w wykonaniu defensorów było już mniej, czego konsekwencją był zdobyty punkt. W pojedynku z Lechią, przynajmniej w pierwszej połowie podopieczni Angela Pereza ustrzegli się poważniejszych wpadek.

 Można wprawdzie mieć pretensje do Polaka, że za łatwo dal się ograć i w porę nie przeciął akcji Wiśniewskiego, ale przy tej akcji po której padł pierwszym gol dla Lechii, źle też zachował się bramkarza Piasta.

Adrian Klepczyński tym razem dobrze pilnował swojej strefy na boisku. Kilkakrotnie  też  zapędził się pod bramkę gości i w efekcie to z jego podania Ruben strzelił gola. To okazało się jednak za mało, aby wywalczyć w tym meczu choćby punkt.

 

Adrian Klepczyński
Wyszliśmy na drugą połowę z nadzieją, że uda się jeszcze coś strzelić i powalczymy o zwycięstwo. Straciliśmy jednak bardzo głupią bramkę na 1:2. Taki gol podciął nam skrzydła. Potem był jeszcze rzut karny, trudno powiedzieć czy Piotr faulował, ale sędzia odgwizdał. Pod koniec zebraliśmy się i próbowaliśmy jeszcze strzelić kontaktową bramkę, ale nie udało się nawet zmniejszyć rozmiaru porażki. Będzie próbowali to nadrobić za tydzień w Szczecinie.

3 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
cynik

Panie Klepczynski gadasz pan brednie , wygrywaćie 2-0 a potraficie przegrać . Trzeba powiedzieć wprost połowa z was to grajkowie dobrzy na III lige Hiszpanską .

CŻPG

Klepczyński ty jęzorem nie przebieraj bo grasz najgorzej z całej 11 zawalasz wszystko co jest do zawalenia nawet piłki przyjąć nie potrafisz co ty tu robisz ekstraklasa nie dla ciebie !!

ajaN

Z taką obroną i „bramkarzem” to mamy 1 ligę. A z nowych zawodników to nie wiem kto za to odpowiada, ale brak nadziei na poprawę.