Po odejściu Krzysztofa Króla, Piast został bez nominalnego, lewego obrońcy. Jeszcze przed rozpoczęciem rozgrywek, udało się jednak pozyskać piłkarza, który na tej pozycji czuje się doskonale. Jest nim dobrze znany, nie tylko z polskich boisk zawodnik – Piotr Brożek – Na tej pozycji gram już od kilku lat. Nie jest to dla mnie nic nowego – mówi nowy nabytek Piasta.
Piotr Brożek w poprzednim sezonie bronił barw Wisły Kraków. W połowie czerwca klub z Reymonta poinformował jednak, że nie przedłuży z nim wygasającej z końcem miesiąca umowy. Na jakiś czas o Piotrze zrobiło się cicho. Niespodziewanie pojawił się na piątkowej prezentacji zespołu Piasta. – Była konkretna oferta, nie zastanawiałem się długo. Myślę, że będzie to z korzyścią dla mnie i klubu – wyjaśnia skąd się wziął w Gliwicach boczny obrońca.
Brożek nie brał udziału w przygotowaniach, zadebiutował w barwach Piasta w drugiej połowie sparingowego meczu z MSK Żylina, notując poprawny występ. Jego stroną Słowacy nie przeprowadzili żadnej akcji, która mogłaby zagrozić bramce pilnowanej przez Jakuba Szmatułę – Na pewno jeszcze nie jestem na takim etapie, jak reszta zespołu, ale myślę, że kilka dni mi wystarczy, aby to nadrobić. Na ligę powinno być już wszystko dobrze – ocenia swoją formę były gracz Wisły Kraków.
Do momentu pozyskania Piotra Brożka Piast pozyskiwał zawodników nie znanych jeszcze z ekstraklasowych boisk. Przyjście piłkarza, który pięciokrotnie zdobywał mistrzostwo Polski, sięgał po Puchar kraju i ma za sobą występy w reprezentacji Polski wzbudziło sporo emocji, zarówno wśród kibiców i w szatni też. – Jestem tu zaledwie dwa dni. W szatni ciepło zostałem przyjęty. Większość zawodników Piasta znam z boisk ekstraklasy, gdy grałem jeszcze w barwach Lechii a potem Wisły. Myślę, że szybko się tu zaaklimatyzuje – wyjaśnia piłkarz.
Gliwiczanie na zakończenie przygotowań do nowego sezonu, pokonali MSK Żylinę 2:0. Słowacy, choć zagrali w rezerwowym składzie, nie dali się łatwo ograć – Rywal był wymagając. Łatwo nie było. W drugiej połowie jednak przeprowadziliśmy kilka składnych akcji, po których wynik mógł być wyższy. Cieszy jednak wygrana. Taki wynik zawsze działa budująco, a za niespełna tydzień zagramy już z Lechem Poznań – ocenia ten ostatni sprawdził nowy nabytek Piasta.
Piotr Brożek ma 31. lat, jest więc doświadczonym zawodnikiem. W poprzednim sezonie zagrał w 22 meczach. Obrona Wisły, w której grał Brożek należała do jednych z najlepszych w lidze. Łącznie w ekstraklasie Brożek ma zaliczonych już ponad 200 występów, strzelił 15 bramek. W sezonie 2011/12 bronił barw tureckiego klubu – Trabzonspor Kulübü
źródło: piast.gliwice.pl
Nowi zawodnicy Piasta Gliwice. Foto: Nowiny Gliwickie























Piotr bedzie dobrze.Ciesze się z Jestes u nas
Racja racja, da chłop rade wierzymy w niego !
Brożek ok. ale Piast mógł zainteresować się Deleu (był do wzięcia za darmo)
Wszystkiego dobrego w naszym klubie.