Gratuluję wygranej i walki do końca. Zagraliście dobry mecz – powiedział już po końcowym gwizdku sędziego Angel Perez, który razem z asystentami oglądał ostatni w tym sezonie pojedynek najstarszych juniorów Piasta. Tak się złożyło, że gliwiczanie w tym kończącym rozgrywki spotkaniu zmierzyli się liderem i zarazem mistrzem sezonu 2013/14 Śląskiej Ligi Juniorów – Górnikiem Zabrze. Gospodarze faworytem nie byli, ale pokazali charakter godny niebiesko-czerwonych wojowników, wygrywając 2:1.
10 lat temu, gdy też kończyłem pracę z drużyną w której grali Tomek Podgórski, Łukasz Janczarek i jeszcze kilku bardzo dobrych zawodników, którzy teraz reprezentują barwy różnych klubów, przegrywaliśmy z Odrą Wodzisław 1:3, by wygrać 4:3. Dziś też moi chłopcy, choć to zupełnie inne pokolenie zagrali fantastyczne spotkanie i wygrali 2:1 – z łezką w oku mówił po zakończeniu tego starcia Dawid Cholewa, trener Piasta.
Mecz od początku był bardzo wyrównany i zacięty. Żadna ze stron nie potrafiła jednak zdobyć gola, który otworzyłby wynik tego starcia. Jako pierwszemu udało się to Maciejowi Salakowi, który zaraz po przerwie dał prowadzenie Piastowi, po dobrze wykonanym stałej fragmencie gry. Zabrzanie szybko wyrównali, a potem na murawie walczono o każdy metr boiska. Wydawało się, że pojedynek zakończy się remisem, ale już w doliczonym czasie gry Piotr Wesołowski wepchnął piłkę do siatki, ustalając wynik na 2:1 na korzyść gliwiczan.
– Górnik Zabrze to lider, ale my też od sześciu spotkań nie przegraliśmy. Zaszczyt to wygrać z taką drużyną, ale myślę, że zasłużenie – podsumował ten wynik Szymon Ignacek, kapitan Piasta.
Poczynaniom młodzieży przyglądał się Angel Perez ze swoimi asystentami. Szkoleniowiec nie tylko obserwował, ale w notatniku zapisywał uwagi. Obecny na meczu był też prezes Piasta – Adam Sarkowicz. Perez po końcowym gwizdku sędziego podszedł do zawodników, pogratulował (po angielsku), porozmawiał, a potem pozował do wspólnego zdjęcia. – To bardzo motywujące dla nas i zachęcające do dalszej pracy – podkreślił obecność pierwszego trenera Szymon Ignacak.
Młodzież Piasta z rocznika 1995 zakończy rozgrywki na ósmym miejscu. Mogło być lepiej, ale i gorzej. Najważniejsze jednak jest, że w zespole są zawodnicy, którzy na pewno zasilą drugą drużynę, a w przyszłości może nawet i pierwszy zespół – Są w tej drużynie zawodnicy, którzy w perspektywie dwóch lat są w stanie wejść do pierwszego zespołu i odpowiednio w nim funkcjonować. – podkreśla Cholewa Junior.
Angel Perez już dał sygnał, że nie tylko najemni piłkarze zaistnieją w kadrze pierwszego zespołu. Szanse będą dostawać również i ci, którzy udowodnią, że na to zasługuję – Konkurencji nawet tej zagranicznej, jeśli ma zdrowy charakter i polega na tym, ze stawia się na najlepszych, nie tylko nie należy się obawiać, jest wręcz jest wskazana. Pewnie, że dziś trudno powiedzieć czy któryś z tych chłopaków zaistnieje w pierwszym zespole. Ważne jednak, że dostali sygnał, że mają taką szansę – wyjaśnia Dawid Cholewa.
Juniorzy pojadą teraz na wakacje, ale dla znacznej części z nich urlopy szybko się skończą, bo ju za tydzień. Część zawodników zasili bowiem zespół rezerw, który jesienią w trzeciej lidze rozegra aż 21 spotkań. Podopiecznym Dawida Cholewy życzymy dobrych wyników i przebicia się do pierwszego zespołu.
Gliwice, ul Sokoła – 22.06.2014. godz. 12:00
Piast Gliwice (ŚLJ) – Górnik Zabrze 2:1
Bramki dla Piasta
Szymon Salak, Piotr Wesołowski
Piast: Damian Grondowy – Michał Gembara, Damian Krawczyk (70` Paweł Kober), Dominik Czekański, Patryk Klimek – Kamil Łakomski (70` Wojciech Kureczko), Jan Goryczka, Szymon Ignacek, Dominik Budzik, Szymon Salak, Mario Jendryka (75` Piotr Wesołowski),
W rezerwie: Kamil Trzciński, Daniel Adamczyk, Jakub Walkowski























Brawo jazda z kxxxxmi !!
wczoraj w Auchan widziałem młodego gostka w koszulce torcida Bojków Gliwice.Normalnie leję na żaboli ale napis torcida Gliwice normalnie wyprowadza mnie z równowagi.Ale koleś z Bojkowa i już samo to jest wystarczającym obciachem.Pozdrawiam piastoli z Bojkowa.
Sparingi z Miedzią i Chrobrym 2 czerwca??? A jakie były wyniki?:-)
Piastol a widzisz tam 2.06 czy 2.07? 😀 Przejmujecie się jakimiś wsiurami z Bojkowa latającymi z koszulkami Torcida Gliwice? Trzeba było go skroić z tego co ma raz drugi trzeci i odechce mu się kibicowania Górnikowi.
Ale w sumie szkoda by był jego rodzicow.Bo wiecie jak to jes.Matka porzadna,Ojciec porzadny a syn z torcipy.Zawsze trafi sie jakas patologia w rodzinie
Patologie to mamy w rządzie twój wymieniony przypadek to nie wypał przy pracy 😀
Witam.Synek był z tatusiem to chyba staremu nie przeszkadza torcipa.Dzisiaj w Forum zamieniłem kilka zdań z Kamilem Wilczkiem.Wpadłem na niego przypadkiem .Pytałem o nowych zawodników ale wykręcałsię od odpowiedzi to chyba nie może nic mówic albo jeszcze nic nie wie.
to w takim razie wspolczuje rodzicom jego ojca i matce ze maja patoli wsrod bliskich:D