W przedostatnim meczu w tym sezonie rezerwy Piasta Gliwice, uległy drużynie BKS Bielsko Biała 2:3. Mecz do końca trzymał w napięciu. Jeszcze w 90. minucie wydawało się, że pojedynek zakończy się remisem, bo był wynik 1:1. Już w doliczonym czasie gry gliwiczanie objęli prowadzenie, by potem stracić dwa gole. Bielszczanie kończyli ten mecz w 10.
Podopieczni Krzysztofa Szumskiego, którzy wystąpili w roli gospodarzy prowadzenie objęli już w 8. min za sprawą samobójczego trafienia, którym może „pochwalić” się Sebastian Kopeć. Bielszczanie odpowiedzieli w 35. minucie, gdy gola wyrównującego zdobył Kamil Karcz. W pierwszej połowie więcej bramek nie było, podobnie jak przez 45 minut drugiej części gry. W 85. minucie drugą żółtą kartkę, a w konsekwencji czerwoną zobaczył Karcz i wiele wskazywało na to, że BKS będzie bronił remisu. To się nie udało, bo w pierwszej minucie doliczonego czasu gry gola na 2:1 dla gospodarzy zdobył Gojko. Wydawało się, że z Gliwic, podobnie jak z Wesołej i Częstochowy bialska Stal nie wywiezie punktów. Tymczasem minutę później na 2:2 wyrównał Luke Uzoma, który po kolejnej minucie zdobył zwycięską bramkę. W doliczonym czasie drugiej połowy padło więcej goli niż przez 90 minut meczu. Warto jeszcze wspomnieć, że w bramce BKS-u stał Krzysztof Damian Kozik, były golkiper Piasta Gliwice.
Rezerwiści Piasta od kilku już kolejek grają praktycznie juniorami. Przegrywają, tracą dużo bramek, ale nabierają cennego doświadczenia, które z pewnością przyda im się w przyszłym sezonie, gdy będzie już tylko jedna, dużo silniejsza grupa w III lidze.
Ostatni mecz w sezonie Piast II Gliwice rozegra w najbliższą sobotę. 7-go czerwca o godz. 17:00 na stadionie przy ul Okrzei rezerwy podejmować będą Pniówek Pawłowice Śląskie.
Gliwice/Ostropa – 04.06.2014. Godz. 17:00
Piast II Gliwice – BKS Bielsko-Biała 2:3 (1:1)
1:0 – 8` Sebastian Kopeć,(sam.)
1:1 – 34` Kamil Karcz
2:1 – 90` Denis Gojko
2:2 – 90` Luke Uzoma
2:3 – 90` Luke Uzoma
Piast II Gliwice: Igor Kowolik – Piotr Kwaśniewski, Damian Krawczyk, Mateusz Nowara, Szymon Paskuda, Denis Gojko, Sebastian Kubik, Marek Jonda, Adam Maszak (70` Jakub Łabojko), Mateusz Jędrzejczyk, Dominik Budzik.
Rezerwa: Daniel Adamczyk, Paweł Kober, Maciej Salak, Kamil Żołnowski
Trener: Krzysztof Szumski
BKS: Kozik, Sierota, Luke, Łybyk, Wiśniewski, Zdolski, Kopeć, Karcz, Drychlik, Dziański, Sorkat.
Trener: Rafał Górak
źródło: piast.gliwice.pl/BKS Bielsko Biała






















Szkoda, że Angel nie uczestniczy w treningach tych młodych ludzi. Zapewne cenne wskazówki by mógł dać no i od razu podszkolić się w realiach polskich. Niech przywiezie ze sobą ze 2 młodych Hiszpanów żeby zagrali w II zespole.
Totalny brak doświadczenia u młodych z Piasta, rozprzężenie po strzeleniu bramki na 2-1 i tu podrażniona ambicja bielszczan, no bo jak starzy wyjadacze mogą przegrać z takimi młokosami, i udało się gościom, a trzeba było grac do końca na pełnych obrotach. Ale pewnie młodzi wynieśli coś z tego meczu, takie chwile hartują w boju.
Zlekceważyli rywala po czerwonej kartce i tyle a Bielszczan to zmotywowało. Ale chciałem zwrócić uwagę na dwóch graczy u nas z numerem 8 nie wiem jak się nazywa i murzynka z BKSu według mnie byli najbardziej wyróżniającymi się postaciami w tym meczu i szczerze nadawali by się do pierwszego Piasta.