Wiele się mówiło o Artisie z Piasta Gliwice, jedni uważali że to młody talent, a inni że sprowadzenie Łotysza to wielka pomyłka. Dziś przeanalizujemy gdzie wylądował tuż po rozwiązaniu kontraktu za porozumieniem stron.
Lazdiņš podpisał kontrakt z Piastem we Wrześniu 2012 roku, przechodząc z FK Jelgava. Nikt nie słyszał o Łotyszu, ale przechodząc do Ekstraklasy wymagano od niego gry na wysokim poziomie. Defensywny pomocnik w Gliwicach rozegrał 29 spotkań ligowych, w których raz trafił do siatki w meczu z Jagiellonią Białystok. Z Piastem wywalczył 4 miejsce w Lidze w roku 2012/2013 , co dało mu możliwość gry w Europejskich Pucharach (spędził na boisku 23 minuty).
W bieżącym sezonie rozegrał 7 meczów, po czym klub rozwiązał z nim kontrakt, przez co trafił z powrotem do FK Jelgava.
Aktualnie jest podstawowym graczem w zespole grając od pierwszej minuty, a jego zespół zajmuje 4 miejsce w lidze
Mimo, że nie reprezentował gry na najwyższym poziomie to regularnie był powoływany do reprezentacji narodowej Łotwy, w której wystąpił 15 razy nie strzelając gola.
źródło: 90minut.pl
Autor: Łukasz Domagała





















