Po tym, jak Angel Perez Garcia objął funkcję trenera można było się spodziewać, że piłkarze z Hiszpanii wskoczą do wyjściowej jedenastki już na mecz z Cracovią. Nowy szkoleniowiec ma bowiem możliwość kontaktu z tymi zawodnikami bez pośrednictwa tłumacza, a wtedy można znacznie więcej przekazać uwag. I tak się stało. Cała trójka zagrała od pierwszej minuty i opłaciło się. Ruben strzelił dwa gole, a Badia z Carlesem Marcem rozegrali dobre zawody i zaliczyli po asyście.
Rzeczywiście, ten mecz nam wyszedł, ale to zasługa całej drużyny. Dzięki wysokiej wygranej , będziemy bardziej pewni siebie przed następnymi spotkaniami – mówi wyraźnie uradowany Gerard Badia.
Po efektownym zwycięstwie nad Cracovią nie tylko wróciła nadzieja na to, że Piast utrzyma się w ekstraklasie. Wróciła też wiara w to, że gliwiczanie potrafią grać skutecznie i zarazem efektownie. – To był najlepszy sposób na krytykę, na to co ludzie mówili i pisali na temat naszej gry. Taka wygrana była potrzebna, aby udowodnić, że w piłkę grać potrafimy –potwierdza hiszpański pomocnik.
Pięciu bramek gliwiczanie w ekstraklasie jeszcze nigdy nie zdobyli. Najlepszy chyba w swojej karierze mecz rozegrał Kamil Wilczek, dwa gole strzelił też Ruben. Badia też zaprezentował się z bardzo dobrej strony – Pokazaliśmy, że Polacy z Hiszpanami mogą zrobić wspólnie fajny wynik i ładnie zagrać, trafnie zauważa wypożyczony z Guadalajary piłkarz.
Piast rzeczywiście zagrał po hiszpańsku. Gliwiczanie dwoma, trzema celnymi podaniami potrafili przenieść akcję po bramkę przeciwnika i zakończyć ją strzałem. Doskonale dogrywał Badia, który zaliczył asystę drugiego stopnia przy golu Rubena i bezpośrednią asystę przy bramce Wilczka. – Styl gry może był troszkę radosny, hiszpański, ale to było robione z głową. Graliśmy do przodu, nie zapominając o obronie, czego efektem jest myślę, to przekonywujące zwycięstwo.
Gerard Badia jest w Piaście na zasadzie wypożyczenia. jego kontrakt z gliwickim klubem wygasa z końcem czerwca. Hiszpański pomocnik jest jednak zainteresowany pozostaniem w Gliwicach na dłużej i twierdzi, że nie będzie problemu z ustaleniem warunków nowej umowy, ale czas na rozmowy odkłada do momentu, gdy Piast zapewni sobie ekstraklasowy byt.
Źródło: piast.gliwice.pl
Tłumaczenie: Bartosz Otorowski, Sonia en Polonia






















Mam nadzieję, że Badię Piast wykupi. W końcu w kasie klubu pozostało 1,3 mln zł za to , że chłopaki nie weszli do pierwszej ósemki.
tak jak wezmą herberta i nikeme mam nadzieje kupić 1 dobrego bramkarza za trele i napastnika rabiole cofnąć do pomocy i komu się da przedłużyć kontrakty szkoda że darek odchodzi ale niech nam da te utrzymanie z jakubem
a i obronę wzmocnić
A I ROZUM WZMOCNIC
Badia, Nikiema, Hebert, Matras muszą zostać. Może Zdzisek Kręcina się postara i jednak Trela zmieni zdanie.
Zostać muszą: Wilczek, Kędziora, Jurado, Badia, Nikiema, Hebert, Matras, Hanzel, Podgórski, Murawski, Szeliga – reszta niech sobie szuka klubów.
Co Wy z tym Nikiemą?Słaby zawodnik jak dla mnie,na 12 kolejek rozegrał może dwa niezłe mecze i nic po za tym,dużo strat itd..
Słaby to jest Podgórski na tle Nikiemy i Badii
Nikiema traci piłki, bo chłopak nie chowa się za innych jak jakiś Zganiacz czy Muszalik. Poza tym widać, że jest uczony gry do przodu. Chce napędzać ataki, rozrzucać podania do szybkich skrzydeł, a nie kopcować piłę w kółeczko. Może Cycu złapie formę, bo on mógłby być odbiorcą piłek od Nikiemy ,razem z wejściem w pole karne na strzał albo karniaka. Tylko czy Piast w ogóle podejmie temat wykupienia Nikiemy za milion, skoro prezesem ma być facet zajmujący się „piłkarzami” na poziomie gimnazjalnym, pewnie ogarnięty obsesją „wychowankizmu”.
W chwili obecnej nie ma tematu. Do póki ligowy byt nie będzie uregulowany to temat jest tylko na papierze. Prędzej Badia i Carles zostaną. Czy Piast zechce inwestować 1 mln za chłopaka, który ma grać na zapleczu ekstraklasy?
Oczywiście moim osobistym zdaniem jest TAK Nikiema powinien znaleźć się w Piaście. Klub powinien zainwestować mimo wszytko. Kasa na to jest gdyż w nowym roku (mam taką nadzieję) miasto zasili klub nowymi funduszami. Kasy też zostało z premii, o którą słabo postarali się sami piłkarze
Do Frankusa wspaniale pasuje hasło, Nie Ruszajcie Gó..na nie będzie
SMIERDZIAŁO.HAHAHAHA
Nie jakaj sie , I nie zanudzaj ludzi tymi bzdzinami .Mozesz sobie ukladac w domu plastikowe zolnierzyki , Kto ci sie pyta o zdanie zwlasza ze masz gow,o do powiedzenia. Zreszta sadzac po nicku z go,nami to ty masz duzo do czynienia.
Sorry ale jesteś ŻAŁOSNY. wiesz co ci doradze?.Wizyte u psychoanalityka. Może On coś poradzi na twoje kompleksy:)
A co to jest asysta drugiego stopnia? Jak Piast strzeli bramkę po 14 podaniach, to czy piłkarz, który np. odebrał piłkę zalicza asystę czternastego stopnia?
Badia son uno de los héroes de la coincidencia anterior
Wczoraj awansowała bezpośrednio do Bundesligii z 2 miejsca drużyna Paderborn 07,mająca taki sam stadion jak my.
U nich jest pojemność 15 tysięcy. Budżet drużyny Paderborn w tym sezonie – 6 mln euro. W Bundeslidze będą nie tylko absolutnym beniaminkiem, ale i kopciuszkiem pod względem budżetu, frekwencji, piłkarzy. Ale dzięki takim historiom można wierzyć, że w sporcie pieniądze nie grają zawsze decydującej roli.
Moim zdaniem to Zganiacz,czy Muszalik nie chowali sie przed graniem tylko oni szukali gry,może coś jak Niekiema,tylko że oni mieli dokładniejsze podania niż Nikiema!!!
Muszalik szukał gry??????W Piaście?????? Oprócz strzelonej zwycięskiej bramki Górnikowi niczym więcej się nie wyróżnił, chowanie się za przeciwnikiem i podania ciągle do tyłu to była jego specjalność, Zgani za najlepszej formy w Piaście to był gość, ale później popadł w tarapaty i teraz nawet w słabiutkich Tychach się nie wyróżnia.
Szukał gry…u buka:)
Śląsk – Widzew 1:0, czyli teraz:
– nad Cracovią 1 pkt (i gorsze miejsce w przypadku tej samej ilości)
– nad Zagłębiem 5 pkt (i lepsze miejsce w przypadku tej samej ilości)
– nad Widzewem 6 pkt (i lepsze miejsce w przypadku tej samej ilości)
Kurczę, damy radę?
Oczywiście, że damy radę
oki Muszalik może nie,ale Zganiacz szuka gry i nawet w Tychach jest cały czas przy piłce tylko tam nie ma z kim grać i to jest problem,ale mam nadzieje że Tyszanie sie utrzymają!
Piast musi sie utrzymać!!!Życze im tego z całego serca!
TYLKO EKS.