Piast – Śląsk Wrocław, trenerzy o meczu

Brosz-KarpatyPiast Gliwice śrubuje rekord w nie wygranych meczach na własnym stadionie. Ostatni raz niebiesko-czerwoni na Okrzei cieszyli się z trzech punktów 30. listopada 2013 roku, czyli ponad cztery miesiące temu. – Nie analizujemy tego, czy można było wcześniej tą serię przerwać. Zrobimy jednak wszystko, by utrzymać ekstraklasę w Gliwicach – mówi o tej sytuacji Marcin Brosz.

 

Marcin Brosz: Piast Gliwice
Przed meczem zdawaliśmy sobie sprawę, że będzie bardzo ciężko, bo spotkały się dwa zespoły walczące o utrzymanie. Liczyliśmy na przełamanie się i na trzy punkty. Nie mogę odmówić walki do samego końca, konsekwencją tej walki była czerwona kartka. Śląsk miał swoje okazje, ale zaangażowanie linii obronnej sprawiło, że nie padł gol.

Po stracie stopera nastawiliśmy się na kontrę, żeby uchronić się od utraty gola. Grając w dziesiątkę jeszcze bardziej pokazaliśmy, że zaangażowania nie brakowało. Chciałem podziękować kibicom i pochwalić ich oprawę, oni dodali nam siły i dzięki nim zdobyliśmy ten punkt.

Nie chcę i nie będę na gorąco oceniał tej sytuacji z czerwoną kartką. Na pewno nie mam pretensji. Csaba ratował sytuację, walczył, zaryzykował i taką podjął decyzję. Na tę chwilę nie możemy analizować, tylko musimy skupić się na najbliższym meczu w Krakowie.

Wszyscy wiemy w jakim miejscu jesteśmy. Dzisiejszy mecz pokazał, że zarówno tym  co byli na boisku jak i na trybunach zależy na tym, aby w Gliwicach była ekstraklasa. To jest optymistyczne. Nie wiem, nie analizujemy tego, czy można było wcześniej tą serię przerwać. Zrobimy wszystko, by utrzymać ekstraklasę w Gliwicach.

 

Tadeusz Pawłowski: Śląsk Wrocław 

Zdobyliśmy dzisiaj ważny punkt, bo zachowaliśmy odległość punktową od Piasta. Nieco powiększyliśmy przewagę nad Zagłębiem, ale oni jeszcze w tej kolejce nie grali. Najpierw musimy myśleć o utrzymaniu się w lidze, a dopiero potem o pięknej grze. Myślę, że mój zespół zagrał dobry mecz, stworzyliśmy sobie dużo sytuacji bramkowych, ale niestety znów potwierdziło się to, że na jednego gola potrzebujemy kilku sytuacji. Moim zdaniem sędzia w momencie faulu i czerwonej kartki dla Piasta mógł puścić grę, bo Pich był w dobrej sytuacji.

Jestem zadowolony, ale nie do końca. Walczymy dalej. Przewidywaliśmy, że będzie dzisiaj sporo walki, bo był to dla Piasta bardzo ważny mecz. Wywozimy punkt z ciężkiego terenu i z tego należy się cieszyć.

Wiem, że Adam Kokoszka wypada za żółte kartki, ale również wiem, w jakiej dyspozycji znajduje się Mariusz Pawelec. Rozegrał on niedawno cały mecz w rezerwach, więc myślę, że nie będzie problemu, żeby zagrał.

10 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
66kos

Panie Brosz pan robi Gliwicom krzywde. Jak dlugo mozna patrzec na pana beznadziejna prace. Pan sie kompromituje z tym pajacem Dudkiem co tydzien . Zero systemu. kolodziejczyk juz szuka roboty przy weglu i pan tez sie tam nadaje tego gornika z zabrza jeszcze spuscic a potem do knorowa bronic okregowke to jest pana poziom

R.M:

Panie Brosz a gdzie te obiecane 3 punkty???cały tydzień pana płyta
przekonywała nas że 3 punkty zostaną w Gliwicach.

FRANEKUSA

Co tam zdarta plyta, jak bedziesz grzeczny to powiem ci w tajemnicy gdzie pije Zarzad.Wez swojego avatara piast 2. I spieszcie sie moze uda wam sie wysuszyc butelki, tylko za mocno nie pociagajcie, bo nie traficie do skupu ,a mozecie takze nie zdazyc nabluzgac na klub .

Kibic2

na tych konferencjach to są jakieś pizd…y nie dziennikarze . Dlaczego nikt nie zada pytania Broszowi – kiedy dymisja i dlaczego tak późno ? dlaczego nikt nie zapyta że po każdym meczu mówi to samo. Dlaczego nikt go nie zapyta dlaczego tak słabo Piast gra ?

cynik

Ja odpowiedz znam , a dlatego nie zadają takich pytań bo wszyscy wiedzą, Piast jest szykowany na I ligę . A po sezonie panu Broszowi miasto Gliwice podziękuje za udaną współpracę , a my zostaniemy w czarnej dupie , czyli w I lidze .

Kibic2

na to się zanosi ..ale ci k…wa kibice – tak dopingowali Piasta że nawet Brosz ich pochwalił ja pierd…e co za kabaret. Kibiczki zamiast zwyzywać tego szmacia..a to nawet zostali przez niego pochwaleni. ten klub i kibice to kpina….Już dziadki na pikniku więcej pokazują i krzyczą prawdy niż te śmiecie „szlachta Gliwic” z młynka …

kibic

Panie reaktorze z przymiotnikami zaprzeczenia pisze się razem przykład: nieszczęśliwy.

wieczorek

Trzeba powiedzieć jedno,Brosz nie ma kim grać.
Na liście płać zawodników piasta jest dużo,a grać nie ma kim.
Taka jest prawda,z Hiszpanów to Ruben dobrze,a Portugalczycy,
jako tako, czasami,a nasi to jedyny Trela zasługuje na pochwałę.
Reszta gra w kratkę,a najczęściej zawala sprawę na całego.
Bardzo dobrze wychodzi im za to gadanie,co to oni nie zrobią.
No i robią,nawet widać to,jak tak dalej pójdzie, to trzeba
przedłużyć tabelę, bo braknie miejsca dla piasta,w obecnej.

CŻPG

Panie Brosz co Pan pierdoli za farmazony Panu to zwisa czy w Gliwicach będzie Ekstraklasa czy 1 Liga bo Pan po sezonie stąd wywala. A to,że jest Pan z Knurowa nie przekonuje mnie w żadnym stopniu do Pana zaangażowania którego już nie ma od dawna. Bawisz się Pan składem jak lalkami wystawiając drewna a ci co powinni grać rzadko grywają od pierwszych minut. Nie dziwię się więc ,że ludzi na meczach pomimo tego,że w tej chwili powinno być ich jak najwięcej ich nie ma. Ponieważ chyba widzą w Panu nic więcej niż 1 Liga. Przykre ale prawdziwe. 4700 na meczu i nie wiem czy razem nie ze Śląskiem wstyd dla całego miasta ok 180 tys miasto a tu ledwie 4000.

Irek11

Nie zwalniajcie brosza,bo on czeka na 800 tyś odszkodowania!!!