Wielki niedosyt, tak można by określić to, co czuli zawodnicy Jagiellonii i Piasta po ostatnim meczu. Przypomnijmy, że w 30. kolejce obie te drużyny zmierzyły się ze sobą i zanotowały remis, który w konsekwencji żadnej z ekip nie mógł satysfakcjonować. Białostoczanie nie zdobywając kompletu punktów skazali siebie na grę o utrzymanie, a gliwiczanie spadli na 13. lokatę. Już w najbliższą sobotę obie ekipy znów staną naprzeciw siebie.
– Chcemy jak najwcześniej zapewnić sobie utrzymanie w lidze. Mam nadzieję, że wygramy pierwszy, drugi, trzeci mecz i będziemy mieli święty spokój – mówi przed sobotnim starciem Ugo Ukah, obrońca Jagiellonii.
Z podobnego założenia wychodzi też Radosław Murawski. – Liczymy na komplet punktów. Teraz już trzeba dobrze punktować, najlepiej za trzy, aby nie oglądać się za siebie, tylko wspinać się w górę tabeli – zauważa pomocnik Piasta.
Jagiellończycy długo w tym ostatnim pojedynku przegrywali z Piastem. Wyrównującego gola gospodarze strzelili dopiero pod koniec meczu. Gliwiczanie mogli więc pluć sobie w brodę. „Muraś” uważa, że w tamtym spotkaniu zawiedli zmiennicy.
Ostatni mecz z Jagiellonią nie wyszedł nam tak, jakbyśmy sobie tego oczekiwali. Zmiany, które zostały dokonane nie dodały nam jakości w grze. Trener natomiast zawsze powtarza. że zawodnicy, którzy wchodzą muszą być lepsi od tych, co schodzą – kaja się pomocnik Piasta.
Murawski był jednym z tych zmienników, a oprócz niego weszli jeszcze Carles Marc i Adrian Klepczyński.
W tą najbliższą sobotę oba zespoły będą chciały zamazać w pamięci kibiców nieudany dla nich mecz, a poprzez brak awansu do czołowej ósemki nawet cały sezon – Jedna porażka i może nie być dobrze, dlatego musimy wygrać. Mamy drużynę, którą na to stać. Jeżeli sezon zakończymy na dziewiątym miejscu to wtedy nie będzie on stracony. – analizuje Ugo Ukah.
– Aby wygrać, ta jedenastka która wyjdzie w sobotę, musi zagrać lepiej niż w poprzednim meczu – zauważa Radosław Murawski.
Żeby wygrywać, nie tylko jedenastka musi walczyć, ale wszyscy, którzy wyjdą na boisko – uzupełnia wypowiedź swojego podopiecznego Marcin Brosz.
Remis i tym razem nie będzie więc rezultatem, który usatysfakcjonuje obie drużyny. Jeden zdobyty punkt może bowiem już w tej pierwszej kolejce doliczonego sezonu zepchnąć obie ekipy na niższe miejsca w tabeli, a każda ze stron, chce tego uniknąć.
.źródło: piast.gliwice.pl/jagiellonia.pl






















Weź się chłopcze do ostrej roboty bo słaby jesteś na boisku. Latać i przeszkadzać to nie gra w piłkę. Sorry za brutala ale taka jest prawda.
Jesli Piast nawet utrzyma sie w ekstraklasie ,to bedzie mial problem z druzynami ktore wchodza z pierwszej ligi .Piast dramatycznie potrzebuje wzmocnien,Niedzielan nie jest zadnym rozwiazaniem i pokazuje ze wladze klubu chca isc stara utarta droga, ktora prowadzi prosto do glebokiego kryzysu I ostrego pikowania w dol.OSTANIA DESKA RATUNKU SA KIBICE I MARSZ POD RATUSZ.
Chyba pod Urząd Miasta.W ratuszu jest Pałac Ślubów:-)
Ty franiu oczywiście całkiem z przodu jak na prawdziwego „przywódcę” ( przy wódce ) przystało. Prowadź !!!! 🙂 🙂 A nie zapomnij hamerykańskiej flagi. Wieczorek i Franek już się boją 😉
🙂 🙂 🙂 🙂 „Jesli chodzi o pisownie to jest to jeden z powodow dlaczego sie pojawilem na tym forum ,kiedys przypadkowo wszedlem I zauwazylem jak tragicznie pisza mlodzi ludzie ” 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂 Od kilku godzin pękam franiu ze śmiechu !!!!! Lecz się, lecz. Co prawda daję ci mało nadziei ale próbuj 😉
Powyzsza odpowiedz byla skierowna do zmrodzacego Araka,a nie- kibic piasta- czyzby znow sie nad toba zlitowali, obesrancu. hahahaha
Ale kim Piast pena porażka i spadek!
Spadek to ma pewny twoje Podbeskidzie panie Lolek vel sport2012:).Twojej drużynie typ grającej najwieksza kaszane już nic nie pomoże a zwłaszcza wypisywaniem przez ciebie debilńych tekstów:)
Ja rozumiem ze ubieranie szalików ze strachu dopiero na stadionie jest stresujące stad twoj kompleks który przerodził sie we wsteczny debilizm:). Bo w Bielsku tylko BKS a tps Podbeskidzie to taki sztuczny twór bez kibiców jak w filmie”skrzydlate świnie”:)
?Interesuje nas tylko zwycięstwo?to grajcie onie gadką meczu się nie
wygrywa jesteście z tej samej gliny co Jagielonia oni mają jaja a WY
w sobotę będziemy widzieli co wasza gadka była warta.no to HEJKA
gryźcie TRAWE.
co by się panowie na zainteresowaniach nie skończyło…
Zapytaj sie mamy jak sie leczy debilizm.Ja mysle ze ciebie zrobil pijany ruski pod nieobecnosc meza twojej mamy,walnal przez przypadek w nr2 ,no I jestes. Choc musze przyznac ze rzadko sie zdarza zeby kogos wysra,o ,stad te zwichrowane predyspozyjce cale forum toba smierdzi,hahahahaaha,,,, pe..l, fuj,