Co się dzieje z Hebertem?

HebertJednym z trzech, pozyskanych przez Piasta zimą piłkarzy jest Hebert Silva Santos. Brazylijczyk miał być tym zawodnikiem, który wprowadzi w grze obronnej nową jakość.  Już w pierwszym meczu z Wisłą nabawił się kontuzji stopy. Na własną odpowiedzialność wystąpił w spotkaniu z Lechem i tym samym jeszcze pogłębił uraz. Zarówno debiut jak i starcie z Kolejarzem nie może więc zaliczyć do udanych. Wciąż nie wiadomo czy i kiedy pozyskany z Bragi zawodnik wróci do składu Piasta.

 

Jest to dla nas duży problem. – przyznaje Marcin Brosz –  Bardzo na niego liczyliśmy, gdy do nas przychodził, ale niestety leczenie jego kontuzji przeciąga się. Kilkakrotnie podejmował już próby powrotu do treningu, ale za każdym razem odczuwał ból i konieczna była rehabilitacja – dodaje szkoleniowiec Piasta.

Kontuzja odniesiona w meczu z Wisłą miała podobno niegroźny charakter. W pierwszym komunikacie podano że to tylko stłuczenie. Minął jednak już ponad miesiąc od tego zdarzenia i nikt przy Okrzei nie jest w stanie podać konkretnej daty powrotu do zajęć i gry. – Nie wiem kiedy będę mógł z niego skorzystać, więc nie chcę podawać daty, kiedy wróci do gry. Początkowo wszystkim wydawało się, że to niegroźna kontuzja i po kilku dniach Hebert będzie gotowy. Stało się inaczej, ale mamy nadzieję, że niedługo po urazie nie będzie śladu – mówi Marcin Brosz

Hebert też chciałby wrócić do gry i to jak najszybciej. Nawet on jednak nie wie, kiedy to nastąpi  – Jeszcze tego nie wiem – szczerze przyznaje piłkarz. –  Ciężko to stwierdzić. Przed ostatnią próbą podejścia do treningu i do gry nic mnie nie bolało, ale niestety znowu zaczęło. Dlatego nie mogę określić jakiejkolwiek daty mojego powrotu do gry. Bardzo chciałbym pomóc drużynie, jednak niestety nie jestem w stanie określić kiedy to nastąpi. Mam nadzieję, że jak najszybciej – wyznaje Brazylijczyk.

Zawodnik nie trenuje z zespołem. Jest prowadzony indywidualnie. Na szczęście środkowi obrońcy – Polak z Horvathem spisują całkiem przyzwoicie. Od czasu jak wrócili do składu Piast stracił tylko dwa gole w trzech meczach i w starciu z najlepszą w Polsce drużyną – Legia Warszawa. W tym samym okresie gliwiczanie zdobyli cztery punkty.

źródło: piast.gliwice.pl/sportowefakty.pl

2 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
baz

Mam nadzieję, że chłop szybko wróci do gry. Mało spotkań zostało a trzeba ocenić zimowe transfery.

piasciok

król porażka nie obrońca z realu…..