Kosecki chce zagrać z Piastem

Jakub-KoseckiJakub Kosecki jeszcze pół roku temu był gwiazdą polskiej ekstraklasy i postrachem bramkarzy. Jego akcje często przesądzały o losach meczu. W listopadzie musiał jednak przestać grać w piłkę i zacząć leczyć dolegliwą kontuzję. „Kosa” przeszedł skomplikowany zabieg, ale jest już po rehabilitacji  i pali się do powrotu na boisko.

– Wiadomo, że mecze z Lechem elektryzują kibiców, ale na razie myślę tylko o Piaście. A konkretnie o swoim występie w Gliwicach. Liczę, że znajdę się w meczowej osiemnastce i w końcu pojawię się na boisku. Jeśli trener da mi szansę, to kibice zobaczą tego „Kosę” z poprzedniego sezonu. „Kosę”, który drybluje, ośmiesza rywali, strzela i asystuje – odgraża się na łamach warszawa.sport.pl ofensywny pomocnik Legii.

źródło: warszawa.sport.pl

7 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Kobi

zeby sie nie zesrał, pajac jeden. Jak by nie tatus to w dupie by był i gowno widział.

seba

W usmie dobry byl, mam nadizeje, z nie zlapie formy na Piasta, Licze ze wygramy wygra 1-0 😉

kibic85

jedynie co pokaze to zas gołą dupe…

scorpio

Może znowu pokaże swoją dupę?.

kibic2

Pokaż duu……ę

łabędyPiast

Będzie ośmieszał rywali aż mu majty spadną, to cały Kosecki, nie daleko od tatusia.

PP

kurwa, ten to jest skromny…