Piast zainteresowany Mateuszem Cichockim

Mateusz-CichockiMimo że Piast w tym okienku transferowym pozyskał już jednego, środkowego obrońcę, to stara się o następnego. Na celowniku gliwiczan znalazł się stoper Legii – Mateusz Cichocki. W stołecznym klubie Cichocki wiosną raczej nie miałby zbyt wielu szans do gry w pierwszym zespole, dlatego mistrzowie Polski chcą wypożyczyć swojego obrońcę do klubu, w którym mógłby liczyć na regularne występy.

To młody zawodnik. Pewnie więc nie miałby oporów, aby szybko przekwalifikować się np. na bocznego obrońcę i wypełnić lukę po Damianie Zbozieniu.

Problem w tym, że nie tylko w Gliwicach chcą mieć tego gracza. Na wypożyczeniu Mateusza bardzo zależy także – Robertowi Podolińskiemu, trenerowi Dolcianu Ząbki – Dla mnie Mateusz to jeden z najbardziej utalentowanych środkowych obrońców w naszym kraju. Jesteśmy w trakcie załatwiania jego wypożyczenia z Legii – mówi w rozmowie z transfering.pl szkoleniowiec Dolcanu. Jego zdaniem, gdyby nie kontuzja, dzisiaj Cichocki walczyłby o miejsce w podstawowym składzie Legii. – Niestety, uraz uniemożliwił mu rywalizację o miejsce w Legii, ale jestem pewien, że latem wróci na Łazienkowską jako jeszcze lepszy piłkarz – komplementuje młodego gracza Podoliński.

Trener Dolcanu wspomina o kontuzji, której kilka miesięcy temu nabawił się obrońca Legii. Wprawdzie uraz jest już wyleczony, ale jeszcze trwa przywracania gracza do pełnej sprawności. Mówi się też , że do gry o Cichockiego chce się włączyć Cracovia.

W ciągu kilku najbliższych dni powinno ostatecznie wyjaśnić się, czy Cichocki trafi do Dolcianu, Piasta czy Cracovii. W tym pierwszym klubie miałby gwarancję gry w podstawowym składzie, w pozostałych musiałby o to miejsce powalczyć, ale występowałby w ekstraklasie.

źródło: transfering.pl/legia.net

1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
baz

Jak są jego pewni to niech go biorą definitywnie a nie pożyczki. Młody polski piłkarz z perespektywą to kupić a nie pożyczać. O dziwo piast wypuszcza w świat dobrych defensorów tylko nie widać tego w tabeli (Glik, Zboziu jeszcze wystrzeli z formą)