Arka przedstawiła Mariuszowi Zganiaczowi warunki kontraktu, ale wstępna propozycja nie zadowala piłkarza i jego menedżera. Czy gdyńscy działacze znajdą pieniądze na zatrudnienie doświadczonego pomocnika, którego umiejętności są powszechnie znane, a zwłaszcza przez wiceprezesa Michała Globisza, niegdyś trenera zawodnika Piasta w juniorskiej reprezentacji Polski? – zastanawia się publicysta trojmiasto.sport.pl
Wobec fiaska rozmów Wojciecha Trochima z Kolejarzem Stróże o polubownym rozwiązaniu kontraktu i porozumienia Marcina Kikuta oraz Przemysława Pietruszki z klubami ekstraklasy dla działaczy Arki priorytetem jest zakontraktowanie Zganiacza. Piłkarz Piasta otwiera listę życzeń gdyńskiego klubu, a entuzjastą jego zatrudnienia jest wiceprezes Michał Globisz. Globisz zna doświadczonego pomocnika z czasów, gdy prowadził reprezentację do lat 19.
Teraz o kilkanaście lat starszego piłkarza Globisz widziałby w składzie żółto-niebieskich, których celem wiosną będzie awans do ekstraklasy. Informowaliśmy już, że Zganiacz jest w stałym kontakcie z włodarzami Arki, a na dniach miał mieć kolejny telefon z Gdyni. Taki był – w piątek wieczorem.
– Dzwonili do mojego menedżera [Jarosław Kołakowski] i padła wstępna propozycja kontraktu. Jednak oferta nie za bardzo nam odpowiada. Są rozbieżności. W porównaniu z tym, co miałem w Piaście, troszkę jest różnica na niekorzyść – mówi trojmiasto.sport.pl pomocnik Piasta, który ma jeszcze przez pół roku ważny kontrakt z klubem z Gliwic, ale on i menedżer negocjują wcześniejsze rozwiązanie umowy.
Zganiacz ma nadzieję, że to nie ostatnie słowo z Arki. – Liczę, że ponowią ofertę na lepszych warunkach. Obecnie nie bardzo widzi mi się jechać taki kawał nad morze. Wolę zostać bliżej rodziny i grać w którymś ze śląskich klubów – dodaje kandydat do gry w Arce.
Zganiacza w swoich klubach widzieliby też przedstawiciele innych I-ligowców – GKS-u Tychy, Dolcanu Ząbki oraz Olimpii Grudziądz.
30-letni pomocnik ma za sobą grę w Legii Warszawa, Świcie Nowy Dwór Mazowiecki, Odrze Wodzisław Śląski oraz Koronie Kielce. Łącznie w ekstraklasie rozegrał 177 meczów, w których strzelił dwa gole.
źródło: trojmiasto.sport.pl






















Puchnie epopeja „Zganiacz”, a to powinna być zwięzła notka w dziale „Odeszli ze względu na brak wystarczających umiejętności”.
Chyba odeszli,bo Pseudotrener B. i menager W. zrobili klub Bodziocha.To dzieki nim stracimy najlepszego rozgrywajacego w Piaście.
no tak lepiej wywalić Zganiacza, a trzymać cieniasa z Hiszpanii… co się dzieję z tym klubem to ja nie wiem…
Niema sponsora a Frankiwicz sie wkurzył i tyle!
Moze zganiacz jest za drogi w utrzymaniu. A tak nawiasem, to nie iwem czy jest to nasz najlepszy rozgrywajacy. Wierze w to, ze jezeli Trenerzy go nie chcą to widzą lepszą opcje. Po I sezonie Brosza w I lidze, tez wszyscy chcielismy go wyrzucic, jednak zarzad dał mu szanse i awanasowalismy do ekstraklasy z pierwszego miejsca, a sezojn pozniej zajelismy w niej 4 miejsce. Trzeba wierzyc w to, ze Trener Brosz wie co robi. TO nie przez niego odszedl Robak czy teraz Trela.Po prostu nie mielismy kasy by ich utrzymac.
wszystko widzicie pesymistycznie. Dajcie mu szanse do konca sezonu.
sprawa jest prosta. Podpisać roczny kontrakt ze Zganim a potem go wypożyczyć. Może się poprawi jego gra i wróci na Okrzei