Rezerwy jadą do Jaworzna

szczakowiankaW trzeciej lidze, w grupie w której znalazły się rezerwy Piast6a jest w tym sezonie kilka ciekawych drużyn, mających za sobą ekstraklasową przeszłość. Z dwoma zespołami  gliwiczanie mieli już się okazję zmierzyć. Były to Ruch Radzionków i Szombierki Bytom. Te pojedynki rezerwistom jednak się nie udały, bo oba zakończyły się porażkami. Wstydzić się musimy szczególnie przegranej z Szombierkami, kiedy to w drugiej drużynie zagrało aż 10 zawodników z pierwszego składu. W sobotę podopieczni Krzysztofa Szumskiego jadą do Jaworzna, by powalczyć z kolejną drużyna, mającą za sobą występ na najwyższym szczeblu rozgrywkowym, drużyną Szczakowianki Jaworzno.

 

„Drwale”, bo tak nazywają siebie gospodarze sobotniego meczu najlepsze lata, przynajmniej na razie mają za sobą. Nawet na poziomie trzeciej ligi nie wiedzie im się najlepiej. Po 10 . kolejkach na koncie drużyny Jaworzna jest ledwie 8 punktów, co daje im przedostatnie miejsce w tabeli. Od dłuższego już czasu podopieczni Andrzeja Sermaka nie potrafią wygrać meczu. W Jaworznie głośno już nawet wypowiada się słowo kryzys. Nawet więc, jeśli Marcin Brosz nie oddeleguje większej liczby zawodników z pierwszego składu, to i tak gliwiczanie przystąpią do tego meczu w roli faworyta.

Pierwszy zespół nie raz już spotykał się ze Szczakowainką w boju o ligowe punkty i to na zapleczu ekstraklasy. Było to w latach 2003-2006. Nigdy nie były to łatwe mecze dla niebiesko-czerwonych. Nawet, gdy Szczakowianka opuszczał szeregi II ligi w sezonie 2005/06, Piast dwukrotnie remisował z ekipą z Jaworzna. W pierwszym meczu był wynik 2:2, w rewanżu 0:0. Oba te spotkania powinni pamiętać Wojciech Kędziora i Tomasz Podgórski, którzy zagrali w tych meczach.

Rezerwiści w sobotę powalczą o powrót do pierwszej czwórki, czyli grupy drużyn, która chce walczyć o awans do wyższej klasy rozgrywkowej. Liczymy też na rehabilitację po ostatniej klęsce 1:6. w meczu z Górnikiem Wesoła, która zepchnęła ekipę Krzysztofa Szumskiego na siódmą lokatę.

Początek meczu , godz 15:30

opracowanie: własne

 

 

2 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Enka

puścicie tam połowe pierwszego składu. Rabiola, Colins, docekal to moze nie przegramy 🙂

Monter

Enka, czemu tak źle życzysz rezerwom?