Dariusz Trela w ostatnich minutach meczu odkupił swoje „winy” za błąd w pierwszej połowie gdy miał ogromny współudział przy straconej przez Piast bramce.
W wywiadzie po meczu zawodnik niebiesko-czerwonych powiedział, że w momencie gdy Paweł Abbott podchodził do piłki ustawionej na 11 metrze nie miał on wiedzy jak strzela zawodnik z Bydgoszczy. Róg w który się rzucił wybrał intuicyjnie. Jak się okazało wybór był słuszny bo zagwarantował gospodarzom 1 punkt.
Zaloguj się
Zaloguj się, aby skomentować
0 Komentarze
Najstarsze





















