Wprawdzie jeszcze do meczu z Zawiszą pozostało sporo czasu, ale Marcin Brosz odsłonił kilka tajemnic z szatni. Pod znakiem zapytania stoi występ Kamila Wilczka, do 18-stki wróci Mariusz Zganiacz. Do kadry może być też włączony Dariusz Trela – Wilczek na czwartkowych zajęciach nabawił się drobnego urazu. Mamy jednak nadzieję, że do poniedziałkowego meczu będzie już do naszej dyspozycji – zdradza Marcin Brosz.
Nieco bardzo złożona sytuacja jest w przypadku Dariusz Treli. – Darek wszedł w cięższe treningi, nie odczuwa bólu i jest niewykluczone, że znajdzie się w meczowej kadrze. Rozważamy taką możliwość – mówi Brosz.
Po porażce z Górnikiem nie i najlepszej postawie Hiszpana – Carlsa Marca nie brak było głosów, dlaczego poza kadrą jest Mariusz Zganiacz. – Mariusz znajdzie się teraz w „18-stce”. Do tej pory się nie łapał, bo kadra jest szeroka i praktycznie wszyscy są zdrowi. Na pozycji „Zganiego” jest największa rywalizacja. Zauważcie, że Paweł Lisowski, na którego mocno liczymy, też nie gra. Na tej pozycji może grać również Radek Murawski, Łukasz Hanzel i Artis Lazdins. Nieco bardziej z tyłu, ale jest też Mateusz Matras. O tym więc, kto zagra w środku pola, decyduje dyspozycja dnia. Nie wykluczam jednak, że Zganiacz już wkrótce zagra – deklaruje trener Piasta.
Dodajemy, że wciąż pod uwagę przy ustalaniu składu nie jest brany Wojciech Kędziora.
Opracowanie: własne





















