Ostatnio wiele mówi się na temat przejścia znanego piłkarza, Collinsa Johna do Piasta Gliwice. Zawodnik urodził się w Liberii, lecz jego rodzina wyemigrowała do Holandii. W przeszłości John grał już w takich klubach jak holenderskie Twente Enschede, czy angielskie Fulham. Warto też wspomnieć, że został dwukrotnie powołany do reprezentacji Holandii. Największą karierę zrobił jednak na Wyspach Brytyjskich.
Liberyjczyk z holenderskim obywatelstwem łącznie zagrał 95 meczów, strzelając przy tym 20 bramek w barwach drużyny z Anglii. w 2007 piłkarz został wypożyczony na rok do Leicester City F.C grającego wówczas w Football League One, czyli trzeciej w kolejności ligi angielskiej. To jednak nie było udane wypożyczenie, bowiem w 11 meczach John zaledwie 2 razy trafił do siatki. Sezon później 28-letniego zawodnika wypożyczyła inna angielska drużyna, Watford F.C, grająca Championship, czyli na zapleczu angielskiej ekstraklasy. To również się nie sprawdziło. Liberyjczyk wszedł na boisko zaledwie 5 razy nie strzelając przy tym ani jednej bramki. To był dotychczas najgorszy wynik piłkarza w karierze. Za rok było kolejne wypożyczenie, lecz tym razem przez holenderskie Nijmegen. Tam sytuacja wyglądała identycznie jak w Watford. Dodatkowo Collins został dyscyplinarnie przesunięty do rezerw zespołu. W 2009 władze Fulham postanowiły zakończyć pracę z Collinsem Johnem. Tym razem zawodnik obrał nowy kierunek, udając się do Belgii, aby grać dla belgijskiego Roeselare. Tam John wystąpił w 11 spotkaniach, nie trafiając do bramki ani razu. Dodatkowo również tam musiał trenować i grać w drużynie rezerw, do której został przesunięty dyscyplinarnie. Po roku Liberyjczyk wyjechał do Stanów Zjednoczonych, gdzie zagrał 17 meczów w barwach Chicago Fire i ustrzelił 3 bramki. Rok później próbował sił w Azerbejdżanie grając dla pierwszoligowego FK Gabala. Następnym kierunkiem był Iran. John występował przez rok w Mes Sarcheshmeh, po czym wrócił do Anglii, aby bronić barw FC Barnet, grającego w League Two. Tam piłkarz również szczęścia nie znalazł. Odszedł z angielskiej drużyny i przez jakiś czas szukał sobie klubu, w którym będzie mógł zapewnić sobie przyszłość. Johna zainteresowała polska piłka. Próbował szukać miejsca w Wiśle Kraków, próbował także w Polonii Warszawa – obu tych drużyn nie zachwyciło CV Liberyjczyka.
Jednak pojawiła się nadzieja, gdyż po piłkarza zgłosił się Gliwicki Piast. Choć przez wielu jest skreślany, władze Piasta widzą w nim potencjał i chcą dać mu szansę. Podobno mówi się, że Collins John już podpisał kontrakt z Piastem, sam zawodnik opublikował również taką wiadomość na twitterze. Jednak media spekulują różnie, a wszystko powinno wyjaśnić się w najbliższych tygodniach.
[źródło: weszlo.com]
Opracowanie: Marcel Brom






















to bedzie super transfer! zobaczycie, ze gosc sie sprawdzi, bo umiejetnosciami „zabija” 80% ekstraklasy! Tylko treningu Mu dac…
A czy w Kruzewnikach gral ? Bo widze ze ktos w Piascie upadl na leb.
Mnóstwo goli strzelił jako napastnik…Jaja!. Po co on nam?.
Potencjał?. Żarty!. Następny Docekal?.
Po co nam taki emeryt ???
Szroty ściągaja, a dobrego Robaka chcą przehandlować!!!
Dokladnie:)))
Gabala to klub z Azerbejdżanu a nie z Kataru.
Jeszcze nie widzieliśmy Colinsa a już na nim mięso wieszacie. Robak jak przychodził z Turcji tez jakiś okres nie grał trochę potrenował pograł i teraz widzicie co się dzieje. Dajmy i Colinsowi szanse sprawdzi się będziecie gadać inaczej niż teraz nie sprawdzi się to dołączę się z narzekaniem do was.
Tylko że Robak trochę tych goli zdobył w różnych drużynach. zobacz C.V Colinsa i ile strzelił goli. To nie jest wynik imponujący dla napastnika. Tyle goli co Colins w życiu strzelił to w swojej karierze strzelają dobrzy obrońcy. Może się sprawdzi?. Ale dużych pieniędzy był mu nie dawał.
Co jak co, psy na Collinsie nie wieszajmy, bo o Królu mówiło się że to drewno a jednak gdyby nie jego wrzutki to by 2 bramek nie było z Zagłębiem. Ale trzeba przyznać że Collins wygląda jak Tyson z nadwagą:D