Zbozień: Chcemy być jak najlepsi

Damian-Zbozien-kaskObrońca Piasta Gliwice, Damian Zbozień ostatnio jest w znakomitej formie. Na meczach prezentuje się znakomicie, a dowiódł tego strzelając 2 bramki w meczu z Cracovią Kraków na inaugurację bieżącego sezonu Ekstraklasy. Zawodnik ujawnił jakie ambicje ma Gliwicka drużyna.

– Jesteśmy pewni swoich umiejętności, ale też skromni. Robimy swoje i chcemy być jak najlepsi, ale nie wychodzimy przed szereg – mówi Zbozień.

Drużyna Piasta wielokrotnie traciła bramki jako pierwsza. W tym sezonie było tak niemal na każdym meczu, wliczając w to mecze w ramach kwalifikacji do Ligi Europejskiej. To jednak nie odstrasza wojowników z Okrzei, a wręcz przeciwnie – motywuje ich do walki i większego zaangażowania. To przynosi swoje skutki. Po straconej bramce drużyna Piasta dąży do wyrównania, aby później strzelić bramkę na wagę zwycięstwa. Kibice w Gliwicach byli częstymi świadkami takich sytuacji.

– Chcielibyśmy spokojnie grać, a nie gonić wynik. Oszczędzilibyśmy nerwów sobie, kibicom i trenerom, ale wychodzi co innego. Tylko trzeba też spojrzeć z drugiej strony – potrafimy tę stratę odrobić, a to świetnie pokazuje, że jednak jest spory potencjał. Nie podłamujemy się po początkowym niepowodzeniu i jedziemy dalej – dodaje obrońca.

– Od początku wychodzimy z chęcią strzelenia gola i do tego dążymy. Zmieniliśmy nawet jednostkę treningową tylko po to, żeby znaleźć powód słabszych początków. Może zwyczajnie jesteśmy lepiej przygotowani fizycznie i nadganiamy te wyniki w końcówkach? Ale tak nie można oczywiście tego mankamentu tłumaczyć. Tracimy szybko gole i chcemy to zmienić! – wyjaśnia zawodnik.

Zbozień podkreśla, że to nie Piast z zeszłego sezonu – Mamy szerszą i mocniejszą kadrę. To podnosi poziom rywalizacji, a świetnie tę sytuację obrazuje właśnie mecz z Zagłębiem – trener postawił na innych zawodników, a ci dali radę, stwarzając dobre widowisko. Piasta nie tworzy jedenastu graczy, a cała drużyna. Tworzymy kolektyw – może to wyświechtane, ale w naszym przypadku bardzo prawdziwe stwierdzenie.

– Jesteśmy pewni swoich umiejętności, ale też skromni. Robimy swoje i chcemy być jak najlepsi, ale nie wychodzimy przed szereg. Mogę pięknie mówić, wręcz recytować jakieś wygórowane cele, ale jaką to ma wartość? Moim i moich kolegów językiem jest boisko i to ono powie, na co nas stać – Mówi piłkarz Piasta.

Faktycznie, Piast to drużyna z ogromnym potencjałem i dobrymi, ambitnymi zawodnikami. Drużyna z Gliwic wyraźnie pokazuje, że jest gotowa na każde wyzwanie, a piłkarze będą z siebie dawać tyle ile mogą.

Źródło: sportslaski.pl

Opracowanie: Marcel Brom

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze