Pomimo pożegnania się z europejskimi pucharami Marcin Brosz na konferencji pomeczowej chwalił swoją drużynę, słusznie twierdząc, nie przynieśli oni wstydu. Zobacz co po spotkaniu powiedzieli obaj szkoleniowcy
Marcin Brosz: Myślę, że jak na inauguracyjny występ w europejskich pucharach nie przynieśliśmy wstydu. Bardzo chcieliśmy awansować więc walki i zaangażowania zespołowi odmówić nie można. W tych kategoriach oraz w kwestii organizacyjnej nie zawiedliśmy. Mamy potencjał, ale wciąż musimy się rozwijać. Nie odnieśliśmy dziś sukcesu, ale to nas nie zahamuje. Musimy intensywnie inwestować w Piasta, żeby ta drużyna była coraz lepsza. To był naprawdę ciężki mecz, Zmiany, których dokonaliśmy nie wniosły tyle, co te przeprowadzone przez Azerów, chociaż my tego spotkania nie rozpatrujemy indywidualnie. Dziś przegrał cały zespół. Szkoda, bo na pewno liczyliśmy na więcej.
Gurban Gurbanov: To była bardzo ciekawa i ciężka batalia. Obie drużyny bardzo dobrze grały. Tak jak mówiłem wcześniej, Piast Gliwice lubi strzelać gole, dlatego my chcieliśmy to zrobić wcześniej i to się udało. Chciałbym podziękować naszym rywalom za walkę i życzyć im powodzenia w sezonie.






















zmiany nie wniosly tyle co mialy wniesc bo moim zdaniem za Rubena (jesli juz musial zejsc) powinien wejsc Cycu jako cofniety
tylko kogo bylo wpuscic za Izvolta ktory ewidentnie nie mial swojego dnia wczoraj…
Lazdins za Hanzela nie wypalił.. jakos brakowalo typowego srodkowego a btw Hanzel w mojej opinii swietnie zagrał wczoraj.
na + mozna zaliczyc kibicow z malymy wyjatkami 2 gamoniow udających malpy na trybunie J caly czas probowalo przedstawic jak sie zwracają doń ich rodzice…
oraz to strzelcie k… gola bylo niepotrzebne.
inne plusy to Robak swietny mecz dawno nie widzialem zeby ktos takie zzamieszanie robil w polu karnym…
na minus Król ktory albo niecelnie wrzucał albo sie poprostu wypier… olił ale musze przyznac ze w 2 polowie mial swietną wrzutke ale gola nie bylo….
boli tez dokladnosc zagrań… a kwntesencją tego bylo gdy Klepa wyśróbował swoj rekord na 100m tylko po to zeby partner mu podał w aut (podobnych sytuiacji bylo wiele)
Zgadzam się z przedmówcą.