Wracają rezerwy, Piast ściąga wypożyczonych zawodników

piast newsJak doskonale już wszyscy kibice wiedzą, miniony sezon był ostatnim w którym funkcjonował projekt Młoda Ekstraklasa. Rozgrywki te przeszły jednak do historii, a kluby muszą mieć drużynę rezerw, aby wychowankowie mieli się gdzie rozwijać, zawodnicy po kontuzjach wracać do formy, a gracze z pierwszego składu, którzy mniej występują utrzymywać odpowiednią dyspozycję. Piast Gliwice drugą drużynę będzie miał w III lidze. Misję tworzenia zespołu powierzono Krzysztofowi Szumskiemu, czyli trenerowi, który prowadził ostatnio zespół Młodej Ekstraklasy. a wcześnie piątoligowe rezerwy.

 

W trzeciej lidze nie grają już jednak amatorzy. Młodzieżą nie da się utrzymać drużyny na tym poziomie, szczególnie, że po reformie rozgrywek, w przyszłym sezonie, aby być pewnym utrzymania trzeba zająć miejsce nie gorsze niż ósme. Dlatego też przy Okrzei zrobiono remanent zawodników będących na wypożyczeniach. Na pierwszym treningu, który odbędzie się 8. go lipca pojawi się m.in. Krzysztof Hałgas, jeden z najskuteczniejszych napastników Piasta w grupach młodzieżowych sprzed trzech sezonów. Nie wykluczone też, ze zespół zasili Kamil Groborz i Patryk Nalepa o których już zdążyliśmy trochę zapomnieć.

Trzon jednak zespołu mają tworzyć wychowankowie z roczników 1992/93 i młodsi. Jasne jest jednak, że tak to trochę pospolite ruszenie będzie potrzebować czasu, zanim stanie się drużyną. W walce o utrzymanie zespół rezerw będzie potrzebował więc wzmocnień z pierwszego składu. To robi się jednak pewien problem, bo w Ekstraklasie meczy będzie też sporo. a kadra Marcina Brosza mocno zeszczuplała.

Inauguracja rozgrywek na tym poziomie nastąpi 10 sierpnia. Piast będzie rywalizował w grupie I z następującymi drużynami: Ruch II Chorzów, Ruch Radzionków, Szombierki Bytom, Piast Strzelce Opolskie, Start Namysłów, LZS Piotrówka, Swornica Czarnowąsy, Skra Częstochowa, Szczakowianka Jaworzno, Górnik Wesoła, Górnik Piaski/ lub Polonia Łaziska

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze