Nie wiem, dlaczego ze mnie zrezygnowano – Rudolf Urban

Rudolf-UrbanPiast po sezonie rozstał się z ośmioma zawodnikami. W przypadku siedmiu z nich można się było spodziewać, że klub nie przedłuży kontraktów.   Niespodzianką natomiast było pożegnanie się z Rudolfem Urbanem. „Rudi” po prawie 10 miesięcznej przerwie spowodowanej kontuzją wrócił do treningów. Już zimą w grach kontrolnych regularnie strzelał gole.

 

W rozgrywkach ligowych rzadko wychodził wprawdzie na boisko od początku, ale kilka razy jego akcje i gole  przesądzały o wyniku na korzyść Piasta. Co więc spowodowało,  że rozstano się z zawodnikiem? – W sumie to nie wiem dlaczego ze mnie zrezygnowano. Klub nie podał przyczyn. Po prostu powiedziano mi, że nie przedłużą ze mną kontraktu, podziękowano i tyle – zdradza w rozmowie z piast.gliwice.pl kulisy swojego odejścia Urban.

Zazwyczaj zawodnicy potrafią wyczuć, ze nie są już mile widziani w kadrze przez trenerów. Słowak, który przez dwa i pół roku  bronił barw Piasta sugeruje, że to kontuzja mogła mieć wpływ na zmianę podejścia do  jego osoby – Na pewno nie były to pieniądze, bo w ogóle na ten temat nie rozmawialiśmy. Natomiast po kontuzji stosunek klubu wobec mojej osoby się zmienił. Można  było wyczuć, że coś jest nie tak – dodaje „Rudi”

Uraz, wiek, nowa wizja środka pomocy, to mogły być przyczyny dla których Marcin Brosz nie widział w składzie Słowaka. Nie mniej jednak o przydatności piłkarza powinno decydować boisko, a na nim Urban prezentował się nieźle. Nic więc dziwnego, że kibice ze zdziwieniem przyjęli decyzję klubu, negatywnie oceniając ją w komentarzach.  Sam Urban też uważa, że jeszcze mógłby przydać się Piastowi – Szkoda, że tak to się ułożyło.  Mi też wydaje się,  że  wiosną nienajgorzej to wyglądało.  Parę razy pomogłem, drużynie kiedy wynik się nie układał. Czułem się coraz lepiej. Myślę, że w przyszłym sezonie z powodzeniem powalczyłbym o miejsce w składzie, szkoda, że nie dostałem takiej szansy – nie kryje żalu „Rudi”.

Trenerzy Piasta pewnie już decyzji nie zmienią, szczególnie, że do drużyny dołączyli Hanzel i Wilczek, a więc zawodnicy, którzy grają na podobnych pozycjach, co Urban. Co zamierza robić w tej sytuacji jeden z byłych już  ulubieńców gliwickiej publiczności? – Kariery nie zamierzam kończyć. Mam propozycję z I ligi, ale chciałbym pograć jeszcze w polskiej ekstraklasie – wyznaje „Rudi”.

Nam pozostaje życzyć powodzenia w szukaniu nowego klubu i podziękować za miłe chwile. Szczególnie w pamięci utkwił nam gol strzelony Wiśle Kraków na jej boisku, dający historyczną wygraną na terenie Białej Gwiazdy.

 

Rudolf Urban statystycznie
Pierwszy mecz –  05.03.2011
Piast Gliwice – Odra Wodzisław –  2:0
Pierwsza bramka
Piast Gliwice – Flota Świnoujście –  1:2
Ostatni mecz – 26.05.2013
Piast Gliwice –  GKS Bełchatów –

Rozegrane mecze ligowe  – 44 ( w tym 20 w pełnym wymiarze czasowym), minuty – 3020, bramki – 5, asysty – 6, żółta kartki – 4

Puchar Polski
Piast Gliwice –  Bogdanka Łęczna  – 5:2 (120 min, 1 gol)

 Opracowanie własne

ZOBACZ BRAMKĘ STRZELONĄ WIŚLE KRKÓW       

4 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
loth

eh nie umiem tego odżałować…
zazwyczaj bylo tak ze wychodzil w srodku lazdins po czym tracilismy bramke i w 60 min wchodzil Urban i strzelalismy 2 i mecz konczyl sie 2-1 do nas..

scorpio1956

Moim zdaniem też Urban był lepszy od Lazdinisa.

mex

szkoda Urbana dobrze rozgrywał piłkę na pewno lepiej niż Lazdins. Lazdins moim zdaniem jest przereklamowany, to taki ulubieniec trenera

loth

ee ja to troche inaczej widze.. nastawialismy sie na gre do przodu z zachowaniem odpowiednich proporcji miedzy obroną a atakiem a Lazdins wlasnie zachowywał te proporcje
w momencie kiedy przegrywamy wchodzil Urban bo o wiele lepiej rozgrywał ale w defensywie sie tak nie spisywał jak Artis
ale nie bylo czego bronic.
Teraz mamy Hanzela, Wilczka jakas jest alternatywa wczesniej dla Urbana konkurencją byl chyba tylko Murawski ale radek potrzebuje ogrania. Pamietam peirwsze mecze i panike w jego ruchach pozniej bylo coraz lepiej ale do spokoju i opanowania Rudolfa to jeszcze mu duzo brakuje..
Mamy teraz zawodnikow ktorzy teoretycznie mogą godnie zastąpic Urbana
teoretycznie bo sparingi sparingami a liga ligą dlatego wolal bym miec Rudolfa w skladzie na chociaż ten 1 ostatni sezon. Bo jego umiejetnosci byly pewne i nie byl neiwiadomą jak nasze nowe nabytki..

Co mi sie u Urbana podobalo to ze jak dostawał pilke to odnosilo sie wrażenie ze ma przynajmniej 3 pomysly na rozegranie jej w odróznieniu od Radka ktory jak nie stracil to bylo dobvrze 🙂 ale radek mlody i widac ze zdobywa z meczu na mecz doswiadczenie.. tylko trzeba poczekac az mu sila fizyczna dojdzie bo czasami sie fajnie odbijał od przeciwnika 🙂

ja osobiscie przez dluzszy czas mialem nadzieje ze Urban jeszcze w piascie zagra ale czuje ze pozostaje życzyć powodzenia a za naszych trzymać kciuki