Kolejny raz Piast udowodnił, że potrafi odwrócić losy meczu gdy pierwszy traci bramkę. Wygrana z Podbeskidziem prawdopodobnie zdegradowała ten zespół do 1. ligi a niebiesko-czerwonym dała powrót na podium. Pomimo, że pod koniec pierwszej połowy Trelę pokonał Demjan to Piast w drugiej części się nie poddał. Najpierw za sprawą Cicmana, który wymusił błąd Bartłomieja Koniecznego a potem sam Marcin Robak dwukrotnie goście cieszyli się ze zdobycia bramek.
Zaloguj się
Zaloguj się, aby skomentować
0 Komentarze
Najstarsze





















