Jeszcze niedawno w klubie zabraniano zawodnikom wypowiadać się co do szans gry w europejskich pucharach, ale to już przeszłość. Po wygranej nad Ruchem praktycznie tylko Górnik może zepchnąć gliwiczan z czwartego miejsca, ale zabrzanie tej wiosny grają fatalnie. Generalnym sprawdzianem możliwości niebiesko-czerwonych będzie niedzielny mecz ze Śląskiem Wrocław. Jeśli zespół Marcina Brosza z tej potyczki wyjdzie zwycięsko, to potem wystarczy wygrać z Koroną, która na wyjazdach spisuje się słabo i pokonać w Warszawie słabiutką tej wiosny Polonię. Co sądzą o tym działacze klubowi i zawodnicy Piasta? Poniżej prezentujemy wypowiedzi za slask.sport.pl.
Grzegorz Jaworski, przewodniczący rady nadzorczej klubu
– Wszyscy w klubie wierzymy w awans do pucharów. To byłby ogromny sukces i zaszczyt. Faktów nie ma co jednak uprzedzać. Przed nami przecież bardzo trudny mecz ze Śląskiem Wrocław, który jest klasowym zespołem. Potem czekają nas jeszcze m.in. mecze z GKS-em Bełchatów i Podbeskidziem Bielsko-Biała, które zażarcie walczą o utrzymanie. Jestem optymistą i wierzę, że stać nas na zajęcie 3.-4. miejsca w ekstraklasie. Czy to się uda? Już w niedzielne popołudnie będziemy o wiele mądrzejsi.
Wojciech Kędziora, napastnik Piasta
– Pewnie, że Piast może zagrać w pucharach. Wiadomo, że przystępując do ligi, zakładaliśmy sobie wywalczenie w niej utrzymania. Z czasem, gdy gra się coraz lepiej, cele zaczynają się zmieniać. W głowach kolegów na pewno tli się myśl o pucharach. To nie oznacza oczywiście, że do całej sprawy nie podchodzimy z pokorą. Ciężko przewidzieć, jakbyśmy się w nich zaprezentowali. Wiele z pewnością zależałoby od tego, na jakiego trafilibyśmy rywala. Wierzę jednak, że godnie reprezentowalibyśmy kraj i nie dalibyśmy plamy. Jeśli chodzi o mnie samego, to obecnie wciąż przechodzę rehabilitację po operacji kolana i zespół będę mógł wspomóc najwcześniej w połowie przyszłej rundy.
Józef Drabicki, były prezes Piasta
– Każda historia musi mieć swój początek. Skoro jest szansa na awans do pucharów, to nie można jej zaprzepaścić. Obecna sytuacja w tabeli z pewnością jest dla samych zawodników mocno motywująca. Gra w pucharach na pewno ich „rajcuje”, bo daje możliwość wypromowania się. Dla samego klubu byłby to oczywiście wielki przełom. Gra w pucharach byłaby dla Piasta sporym wyzwaniem finansowym i organizacyjnym, ale po prostu trzeba byłoby temu sprostać.
Jarosław Kaszowski, były kapitan Piasta
– Szanse na awans do pucharów oceniam na 60 procent. Uważam, że niedzielny mecz ze Śląskiem Wrocław będzie papierkiem lakmusowym, czy drużynę na to stać. Wrocławianie będą ciężkim rywalem, co pokazali nawet w środowym finale Pucharu Polski, ogrywając Legię Warszawa. Potem też nie będzie łatwo, bo Piast nie ma już w terminarzu meczów, które teoretycznie powinien gładko wygrać. Europejskie puchary byłyby dla klubu taką nowością, jak ekstraklasa w 2008 r., gdy awansowaliśmy do niej po raz pierwszy. Kto by jednak nie chciał ich spróbować… Wiadomo, że doświadczenia z gry polskich zespołów w pucharach nie są ostatnio zbyt miłe. O wielkich sukcesach Piasta na razie więc nie myślę, ale przez kilka rund drużyna mogłaby chyba przejść.
źródło: slask.sport.pl






















Chłopaki walczcie jak lwy o Puchary!!!. To nie tylko promocja Piasta, ale i przede wszystkim Was-piłkarzy. A my, kibice będziemy dumni za Was !!!.
Wartość marki „PIAST” wzrośnie. Przez to może się pojawić inwestor strategiczny (może OPEL-pełną gębą, w końcu kiedyś to obiecywali, ale nadszedł kryzys).
I utrzyjmy nosa tym, co w beniaminka nie wierzyli.
W przeglądzie Sportowym podano, że Tomkiem Podgórskim jest zainteresowany Śląsk Wrocław w zamiast Sebastiana Mili. Mam nadzieję ,że Tomek nie da się, a działaczom niech nie przyjdzie pomysł aby Tomka odstąpić za ………………O,5 mln. zł. Śmieszne!!!
Tomek, mam nadzieję, że nie przyjmie tej propozycji. Jak przejdzie do Śląska jego kariera się po prostu rozmyje. Zostając w Piaście przejdzie do historii. A żadnemu piłkarzowi Piasta tego się nie udało zrobić, no może oprócz Kaszowskiego.
Tomku…zostań w Piaście, może i za mniejsze, ale pewne pieniądze. Ty tu jesteś gwiazdą, żyjącą LEGENDĄ. Młodzi chłopacy patrzą na Ciebie. Każdy chce być…Podgórskim!!!
Przejdź do historii Piasta, Gliwic. Nie popełniaj tego błędu co kiedyś Majka, Jonda, Buncol (Bunzol) a w teraźniejszych czasach Stanley Wróbel, Wilczek, czy Kacprzik. Twoje losy związane są z Piastem !!!.