Mistrzostwo albo śmierć, czy Piast zatrzyma Legię?

W ciągu trzech sezonów Legia ma zdobyć co najmniej dwa tytuły mistrzowskie. Taką informację przekazał prezes warszawskiego klubu niedługo po objęciu stanowiska. Tymczasem Lech nie odpuszcza i cały czas traci do Wojskowych zaledwie 4 punkty. Kto ma szansę stracić punkty, a przed kim prosta droga? I jak na tle potęg prezentują się szanse Piasta? Czytaj dalej na KrótkaPiłka.pl

 

2 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Bodzio

Piast już sezon zakończył.Właściwie to można towarzystwo rozpuścić do domów i dać szansę młodzikom z Młodej E-klasy.Sygnał do odwrotu odtrąbił osobiście Brosz asygnując do gry w praktycznie wygranym meczu w Łodzi Adamiaków z Biedronki.Mam na myśli Szeligę i Lazdinsa.Kilka zespołów wręcz panicznie boi się zająć 4 miejsce uprawniające do gry w pucharach.Górnik to przegrywa wszystko jak leci,pozostali niewiele lepiej.Trzeba szukać na nowy sezon nowych twarzy,oraz nowej myśli trenerskiej.Ci panowie są po prostu już sobą zmęczeni.

scorpio

Zgadzam się z Tobą. Nie rozumiem jednak zawodników(kopaczy) Piasta z podstawowego składu. Kończy się sezon. Wartość handlowa spada. Większości kończą się kontrakty. Nawet macierzysty klub może im obniżyć gaże, bo nie znajdą chłopaki pracy w żadnym klubie na poziomie Ekstaklasy, czy nawet na poziomie I ligi. Wyjątek to Trela i Matras. Pewnie odejdą. Ale też nie za grubą kasę, szczególnie teraz , jak większość klubów w Polsce jest w dołku finansowym. Co się stało z Zbozieniem?, Cicmanem (jeden mecz super, potem dno), Klepczyński gra nie równo. Nawet Polak w tej obronie zaczyna na tle pozostałych „błyszczeć”, choć do „orłów” nie należy.
Pomoc, najsilniejsza broń Piasta, leży. Ataku nie mamy. Pojedyńcze zrywy Docekala, czy Robaka wiosny nie czynią.
Może z Legią się przełamią.
Możę, przy cały szacunku dla P. Brosza, trzeba faktycznie na Piasta inaczej spojrzeć.
W każdym razie finansowo Piast na koniec sezonu, o ironio, wyjdzie dobrze. Nikt nie może stawiać wysokich warunków.
Piłkarze z Piasta weźcie się do roboty. Ciszcie się, że gracie w klubie, gdzie może nie największe gaże wpływają wam na konto regularnie.
A waszych medialnych obiecanek już mam dość. Zamilczcie. Wasza gra powie za was wszystko.
Co się stało, że na wiosnę żaden zawodnik mnie potrafi zagrać we wszystkich meczach na jednakowym, równym poziomie.