Balon będzie napompowany

Piast po raz kolejny już w tym sezonie rozegra swój mecz, znając wyniki pozostałych spotkań. Wielkiego ciśnienia jednak gliwiczanie nie mają, bo nawet w przypadku porażki  ich pozycja w tabeli nie powinna się pogorszyć. Lechici będą grali pod większą presją. W Poznaniu nikt nie ukrywa, że celem jest mistrzostwo Polski, a każdy stracony punkt, może ich od tego znacznie oddalić.

Przy Bułgarskiej zdają sobie sprawę, ze w tej sytuacji, piłkarze Kolejorza będą musieli zagrać na maksimum swoich możliwości, by móc myśleć o pokonaniu drużyny z Okrzei –   Jesteśmy świadomi, że Piast jest teraz na fali.  Po zwycięstwie w Krakowie dostali wiatr w żagle. Nieźle grają piłką i punktują u siebie oraz na wyjeździe. Zapowiada się ciekawy mecz, bo my także chcemy go wygrać i na pewno zrobimy wszystko, by narzucić swój styl gry – mówi obrońca Lecha – Hubert Wołąkiewicz.

Ambicjami gości nie wiele się przejmuje Rudolf Urban. Jeden z głównych autorów zwycięstwa nad Wisłą zapowiada, że on i jego koledzy nic w swojej grze zmieniać nie będą – Będziemy grali  swoje. Nie będziemy nic kombinować. Z Lechem chcemy wygrać, choć wszyscy zdajemy sobie sprawę, że to będzie najtrudniejszy dla nas tej wiosny  rywal. Każdy mecz jednak zaczyna się od wyniki 0:0, a jak pokazało ostatnie starcie z Wisłą, nawet jak się pierwszemu straci gola, to jeszcze można dogonić wynik, a nawet wygrać całe spotkanie – analizuje Rudi.

Postawa zespołu z Gliwic jest zaskoczeniem praktycznie dla wszystkich. Podopieczni Marcina Brosza już jesienią zapewnili sobie pozostanie w ekstraklasie, teraz walczą już tylko o jak najwyższą pozycję w tabeli, co zostało dostrzeżone również i w Poznaniu – Piast zapłacił już frycowe, nabrał doświadczenia. Choć jesienią wygraliśmy z nimi 4:0, do przerwy był to bardzo wyrównany mecz. Teraz na pewno będą jeszcze groźniejsi, bo są zbudowani wygraną w Krakowie. Musimy nastawić się na ciężką przeprawę – mówi Łukasz Trałka, pomocnik Lecha.

Pełen optymizmu przed tym meczem jest Damian Zbozień. Obrońca Piasta też tradycyjnie zapowiada walkę o komplet punktów, ale dla niego jest najważniejsze, aby zaprezentować się z jak najlepszej strony – Bardzo byśmy  chcieli wygrać. Balon też będzie na pewno bardzo napompowany, bo jesteśmy wysoko w tabeli i wszyscy będą oczekiwać cudów. My podchodzimy do tego spokojnie, ponieważ najważniejsze to zagrać jak najlepiej z Lechem. Będziemy walczyć o zwycięstwo, ale poznaniacy pokazują dobrą piłkę, a my musimy się temu przeciwstawić – zapowiada Zbozień.

Rudolf Urban chciałby wygrać poniedziałkowe starcie, ale uważa, że bez ogromnego wsparcia kibiców, będzie to trudne zadanie, dlatego – Zapraszam bardzo gorąco kibiców, aby przyszli pomogli nam wygrać ten mecz – apeluje Słowak

Opracowanie Grzegorz Muzia
Cyt za:: własne/Głos Wielkopolski/oficjalny biuletyn Piasta Gliwice

5 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Kibic

Ja na miejscu Urbana i Zbozienia martwił się tym by zagrać ładnie dla oka. A przede wszystkim by obrońcy nie bawili się piłką w obronie np w sytuacji gdy dobiega 2 rywali by te piłki wybijać nawet gdziekolwiek byle by nie stracić. Bo tracimy bramki po głupich zabawach w obronie z piłka bo piłkarze próbują zwodów.

czatr-ny10

do kibic…gra ma byc skuteczna….jak wolisz poogladac cos ladnego to moze choc na balet …..CZPG

malone

mam nadzieje ze piast wygra. postawiłem na zwycięstwo nad lechem , a po drugie nie lubię lecha .

steg

Gram ma być prosta i skuteczna i będzie dobrze
Do boju Piast!!!

z(L)odzieje

Jeżeli wygrana Piasta miałaby sie przyczynić do tego że majstra zdobędzie Legia to wolałbym by wygrał Lech