Już w czwartek, po przerwie spowodowanej występami reprezentacji narodowej Ekstraklasa wróciła na ligowe boiska. W pierwszym meczu Podbeskidzie zremisowało 1:1 z Koroną. Piast swój mecz rozegra w sobotę. Gliwiczanie zmierzą się z Jagiellonią Białystok. Na dalekiej północy już żyją tym pojedynkiem, a Tomasz Hajto zastanawia się kim ma zastąpić dwóch kluczowych zawodników. Z powodu nadmiaru żółtych kartek pauzować będą Ugo Ukah i Dawid Plizga.
– Zawsze to jest kłopot, kiedy wygra się mecz, a trzeba grzebać w składzie – mówi Tomasz Hajto. – Niektórzy jednak długo czekają na swą szansę. W tym meczu niektórzy taką otrzymają i jak ją wykorzystają będą grali – zapowiada szkoleniowiec Jagi.
Ukaha to środkowy obrońca. W starciu z Piastem ma go zastąpić Adam Dźwigała, który już wcześniej grał na tej pozycji, ale który ostatnio nie trenował z Jagiellonią. Młody defensor był bowiem na zgrupowaniu reprezentacji do lat 18. Polacy wygrali 6:0 w towarzyskim spotkaniu z Ukrainą. – On musi grać, nic innego nie wymyślimy – stwierdza Tomasz Hajto.
Szkoleniowiec większe pole manewru ma na pewno jeżeli chodzi o zastępstwo dla Plizgi. Zamiast niego za napastnikiem może wystąpić Kim Min Kyun bądź Maciej Gajos. Obaj z niezłej strony pokazali się w dwóch ostatnich spotkaniach w Młodej Ekstraklasie. Strata Plizgi to jednak poważne osłabienie. Ten ofensywnie grający pomocnik w tym sezonie strzelił już cztery bramki. Tyle samo co najskuteczniejsi zawodnicy tej drużyny Nika Dzalamidze i Tomasz Frankowski.
Opracowanie: własne/bialystok.sport.pl





















