Piast chciał Dawida Nowaka, ale ten woli kasę

Po tym jak kontuzji nabawił się Wojciech Kędziora, Piast rozpaczliwie zaczął szukać napastnika. Na celowniku klubu z Okrzei znalazł się m.in. Dawid Nowak. Jest to jeden z najbardziej pożądanych przez polskie kluby snajperów. Ten 29-letni piłkarz w Ekstraklasie zdobył już 41 goli. Bełchatów chciał go oddać za darmo, ale zawodnik nie był  zainteresowany odejściem. Trudno mu się jednak dziwić. W Bełchatowie co miesiąc kasuje 70 tys. zł. miesięcznie. W Gliwicach mógłby liczyć co najwyżej  na 20 tys. zł., plus premie meczowe, co potwierdzają w Bełchatowie 

– Dawid miał ofertę z Piasta. Nie skorzystał z niej. Woli trenować z młodzieżą i pobierać wielką kasę, której pewnie w żadnym innym klubie już nie dostanie – czytamy w Przeglądzie Sportowym.

Po tym jednak, jak Nowak odrzucił ofertę z Piasta, w Gliwicach zdecydowano się zatrudnić Marcina Robaka, który zgodził się biegać za znacznie mniejsze pieniądze, kosztem dłuższego kontaktu.  Forma byłego napastnika Widzewa na ten moment jest wielką niewiadomą  W ostatnim pół roku zawodnik na boisku przebywał tylko przez 121 minut.

Opracowanie własne/Przegląd Sportowy
Foto: ligapolska.pl

2 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
loth

kiedy Docekal zaczal grac sprowadzamy napastnika ktoremu teraz trenezy bedą chcieli dac pewnie ze 100 szans 🙂

thebest

Where’s the postbox?