Paweł Pskit, arbiter z Łodzi będzie rozjemcą meczu Pogoń – Piast. Sędzia ten jest wyjątkowo pechowy dla gliwiczan. Na cztery mecze, które gwizdał Piastowi w Ekstraklasie (w tym jeden pucharowy), trzy zakończyły się porażkami. Tylko w jednym przypadku udało się nam zremisować. Bilans goli też nie jest pocieszający. W tych czterech pojedynkach bramkarze Piasta 8 razy wyciągali piłkę z siatki przy dwóch trafieniach gliwiczan. Ostatni raz Paweł Pskit gwizdał jedenastce z Okrzei niespełna trzy tygodnie temu w meczu z Górnikiem Zabrze.
Wynik wszyscy znamy. Arbiter ten na szczęście nie ma przesadnych skłonności do wyciągania kolorowych kartoników czy gwizdania rzutów karnych. W żadnym z rozegranych w tym sezonie spotkań Piast nie przegrał przez błędy tego arbitra.





















