Na otarcie łez – Trela najlepszym bramkarzem kolejki

Nikt nie ma wątpliwości, kto był najlepszym piłkarzem meczu Górnik – Piast. Redakcja sportowa Telewizji Polsat wybrał go do jedenastki kolejki. Jego interwencje wzbudziły też uznanie  Ekstraklasy.tv i kibiców oglądających to spotkanie na żywo lub przed telewizorem. Zawodnicy Górnika  też podkreślali, że gdyby nie Dariusz Trela, to Piast przegrałby wyżej.  Sęk w tym, że jeśli drużyna przeciwna ma tyle bramowych sytuacji, to siłą rzeczy  źle funkcjonuje gra w destrukcji. Trela jednak z tym się nie zgadza  

– Nasza gra w obronie nie wyglądała źle. Najgorzej zagraliśmy w ofensywie, bo nie stworzyliśmy sobie klarownej sytuacji do strzelenie bramki. I to było chyba główną przyczyną, że przegraliśmy to spotkanie – analizuje golkiper Piasta.

W ataku zabrakło Wojciecha Kędziory, który nie tylko potrafi strzelić gola, będąc nawet w trudnej sytuacji, ale doskonale rozumie się z Rubenem i Podgórski. Te trio nie raz już rozstrzygało losy meczu na korzyść Piasta. – Wojtek Kędziora jest znaczącą postacią z przodu –  przyznaje Trela, ale zastrzega –  Nie można jednak mówić, ze przegraliśmy, bo jego nie było. Są jeszcze inni zawodnicy, którzy też potrafią grać w piłkę. Wierzę, że w niedalekiej przyszłości to pokażą.

W rundzie jesiennej w środku pomocy grał Mariusz Zganiacz, piłkarz, który w tej pierwszej części sezonu miał najwięcej odbiorów w polskiej ekstraklasie. W poniedziałek jego miejsce zajął wychowanek Piasta, jeszcze junior  – Radosław Murawski.  Rzucenie na tak głęboką wodę od początku tak młodego i jeszcze niedoświadczonego chłopaka najlepszym posunięciem nie było. Dariusz Trela staje jednak w  obronie młodszego kolegi – Nie można patrzeć na Radka, że jest młody i dopiero to jego drugi występ w Ekstraklasie, a pierwszy od początku. Dobrze, że dostaje szansę. Jestem przekonany, że jeśli dalej będzie grał, to z meczu na mecz będzie coraz bardziej przydatny dla zespołu.

Jedyny gol w tym pojedynku  padł już na samym początku meczu. Czy  Dariusz Trela mógł lepiej w tej sytuacji się zachować? – Ciężko mi powiedzieć, ale bramka wpadła, więc w jakiś tam sposób obciąża i moje konto.

Gdyby Piast przegrał 0:3, to można by tylko westchnąć i powiedzieć, że  był zdecydowanie gorszy. W poniedziałek jednak Górnik strzelił tylko jedną bramkę, ale dającą trzy punkty –  Nawet ta jedna bramka boli, bo to przecież były derby. Graliśmy nie tylko dla siebie, czy klubu, ale przede wszystkim dla kibiców. Wiemy, że oczekiwali od nas zwycięstwa, a my temu nie sprostaliśmy. Bardzo nad tym ubolewamy. Będzie trzeba zrobić dokładną analizę, bo przyjeżdża do nas Zagłębie Lubin, które wiosną  zawsze spisuje się bardzo dobrze, a tego meczu już nie możemy przegrać.

Opracowanie własne

4 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
BOHATER

DAREK TRELA BOHATEREM!

Darek Dudek Bohaterem !!!

Czy to pana firma dostarcza stroje Adidasa Górnikowi – skąd taka miłość i obeznanie w faktach drużyny Górnika – To żeś sie pan przylizał kibicom Górnika na konferencji

Dudek - Podziękujmy mu

Gdy podziękujemy Dudkowi na meczu z Lubinem to i tak to w sumie nic nie da. On kocha Górnik a w Piaście dostaje dobrą pensyjkę więc ma to pewnie po prostu gdzieś. Może jednak byłoby dobrze aby zobaczył co to znaczy nie szanować swojego klubu i swoich kibiców

Arek

Darek Trela uratował honor Piasta. Chyba nie słuchał „wytycznych” drugiego trenera Dudka przed meczem z drużyną zza miedzy i oby nie spotkała go jakaś „nagroda” ze strony „lokalnego patrioty” z Knurowa 😉