W piątek zapadła ostateczna decyzja, że na poniedziałkowy mecz z Górnikiem Zabrze do składu nie będą brani pod uwagę Wojciech Kędziora i Mariusz Zganiacz. Najskuteczniejszy napastnik Piasta tydzień temu doznał skręcenia stawu kolanowego. „Kędi” po cichu liczył, że mimo to, uda mu się wystąpić w tym prestiżowym starciu – Daję sobie 40% szans – mówił jeszcze w czwartek napastnik. Dziś jednak nadzieje te rozwiewa Marcin Brosz. – Niestety Wojciech Kędziora nie zdąży się wykurować do poniedziałku, podobnie jak pomocnik Mariusz Zganiacz – mówi dla Przeglądu Sportowego trener Piastunek.
Szkoleniowiec zdradza jednak, że pod uwagę może być brany Paweł Oleksy. Ten boczny obrońca w trakcie pobytu w Hiszpanii zderzył się ze słupkiem, czego efektem był poważny uraz głowy w tym złamanie kości jarzmowej. Gdyby nie technika i nauka, to zawodnik nie zagrałby przez kilka miesięcy. Dzięki jednak specjalnej masce wykonanej przez Edwarda Kowalczuka z Hannoveru (trener przygotowania fizycznego – przyp. red.) występ Oleksego będzie możliwy – Bez jego pomocy nie udałoby się tak szybko odlać i wyprofilować maskę dla Oleksego – mówi „PS” Marcin Brosz.
Oleksy od kilku już dni uczestniczy w zajęciach pod pełnym obciążenie i choć maska nie jest czymś komfortowym, to jednak da się do niej przyzwyczaić – Czuję delikatny dyskomfort, ale nie przeszkadza mi to w trenowaniu. Jest to sprawdzona maska, której zadaniem jest chronić newralgiczne miejsca. Będę musiał z niej korzystać przez 6 tygodni – wyjaśnia obrońca Piasta
Opracowanie własne/Przegląd Sportowy/piast-gliwice.eu
Foto – piast-gliwice.eu






















Paweł trzymaj się wierzymy w Ciebie :)))
ZAGANIACZA? 😀 mam nadzieję, że to tylko literówka, a nie nowa ksywa Zganiego.
mam nadzieje ze bzdęga wyjdzie w 1 skladzie… docekal ew przy naszym prowadzeniu 3-0 😀 btw mam nadzieje ze docekal zaczne prezentowac jakis lepszy poziom.. moze mu wystarczy tylko bramke strzelic… i sie odblokuje. na chwil eobecną chcialbym bzdege zobaczyc