Nie tylko na boiskach mogą się rozstrzygać losy meczów, ale i w gabinetach lekarskich. Od kilku dni przy Okrzei robią wszystko, by na poniedziałek, na starcie z Górnika zdolni byli do gry Wojciech Kędziora i Mariusz Zganiacz. Podobny problem mają również trenerzy zabrzańskiej drużyny. W czwartek, podczas gry kontrolnej z Zagłębiem Sosnowiec kontuzji nabawił się Prejuce Nakoulma – największa nadzieja zabrzan na zwycięstwo z Piastem. Reprezentant Burkina Faso uszkodził sobie mięsień dwugłowy. Uraz podobny do tego, jaki kilka wcześnie doznał Matej Izvolt. Szczegółowe badania gracz z Ghany przeszedł w piątek.
W klinice u doktora Ficka w Bieruniu – Prejuce został poddany badaniu USG, którego wynik wykazał, że zawodnik doznał niewielkiego naciągnięcia mięśnia dwugłowego uda – informuje Bartłomiej Spałek, fizjoterapeuta Górnika Zabrze.
W Zabrzu zapowiadają , że sztab medyczny Górnika zrobi wszystko co w jego mocy, by „Prezes” zagrał w poniedziałek z Piastem. – Już dziś Prejuce przeszedł specjalistyczne zabiegi. Jutro od rana będzie leczony m.in. Algonixem, czyli leczniczymi prądami. Szansa na jego występ z Piastem jest, zresztą samemu „Prezesowi” bardzo na tym zależy. Po powrocie z Afryki był bardzo pozytywnie nastawiony przed inauguracją wiosny komentuje Spałek.
Źródło: własne/gornikzabrze.pl





















