Kat Piasta o meczu

We wczorajszym meczu Piast Gliwice uległ Zagłębiu Lubin 1:2. Miano bohatera spotkania można spokojnie nadać Arkadiuszowi Woźniakowi, strzelcowi zwycięskiej bramki. Wychowanek „Miedziowych” tuż po wejściu na boisko zdobył zwycięskiego gola, zapewniając swojemu zespołowi pierwszą wygraną w bieżącym sezonie. Piast musi na to poczekać przynajmniej do 31 sierpnia…

Piłkarz dla serwisu ligapolska.pl podsumował piątkowe spotkanie – „Po pierwszym meczu nastroje na pewno nie były takie, jakbyśmy wszyscy tego oczekiwali. Chcieliśmy przede wszystkim wygrać to spotkanie z Piastem i mogliśmy strzelić na 2:0 czy 3:0. Mieliśmy sytuacje. Wydaje mi się, że w pierwszej połowie bodajże dwa rzuty karne nie były podyktowane, ale już mniejsza o to. Wygraliśmy to spotkanie i to jest najważniejsze. Teraz na pewno się cieszę, że mamy zero punktów. Możemy już tak naprawdę wystartować z sezonem”

Ozdobą tego meczu była bramka, którą Woźniak strzelił głową w 68 minucie – „Oczywiście, że tak chciałem uderzyć. Jakbym nie chciał tak strzelić, to bym tego nie zrobił (śmiech). Mierzyłem, żeby tak piłka wpadła. W tamtym sezonie też chyba strzeliłem ze dwie takie bramki głową, więc to chyba nie przypadek. Mówią, że gra głową to mój atut i ja to chcę jakoś przełożyć na boisku”

Spotkanie podsumował także defensywny pomocnik Zagłębia Jiri Bilek – „To był dla nas bardzo ważny i ciężki mecz. Musieliśmy go koniecznie wygrać. Całe szczęście, że daliśmy radę i zwyciężyliśmy. Po meczu w Szczecinie sami sprowadziliśmy na siebie dużą presję, ale już dzisiaj wyglądało to lepiej i pokazaliśmy, że wytrzymaliśmy presję. Dzisiaj było bardzo dużo walki w środku pola. My zagraliśmy pierwsze 15-20 minut bardzo dobrze, potem trochę oddaliśmy inicjatywę rywalom. W końcówce znowu przejęliśmy inicjatywę i na szczęście udało się wygrać. Wierzę, że w następnym spotkaniu nasza gra będzie wyglądała jeszcze lepiej”

opracowanie: Marcin Gleń
źródło: ligapolska.pl / zaglebie-lubin.pl
foto: zaglebie-lubin.pl

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze