Tradycyjnie w piątek rusza 2 kolejka T-mobile Ekstraklasy, w której Piast zagra z Zagłębiem Lubin. Mecz zapowiada się bardzo emocjonująco. Oba kluby będą chciały zatrzeć w pamięci kibiców porażki, które zostały zapisane na ich kontach w poprzedniej kolejce.
Zagłębie to klub, który może się pochwalić dwoma tytułami Mistrza Polski (1990/91, 2006/07) oraz Superpuchar Ekstraklasy zdobyty w 2007 roku. Piast jeszcze w swoim CV takich sukcesów nie ma, ale może po tym sezonie to się zmieni.
Piast i Lubin stoczą walkę o ligowe punkty już po raz 17. 14 z tych pojedynków odbyło się na poziomie II ligi, dwa w Ekstraklasie. Ostatnim razem te dwa kluby spotkały się w Lubinie – 28 lutego 2010, gdzie padł remis 1:1 (bramkę dla gospodarzy strzelił w 43 minucie Łukasz Hanzel, a dla niebiesko-czerwonych w 72 minucie Kamil Wilczek).Wilczek aktualnie broni barw Zagłębia, ale ostatnio było głośno o jego przejściu do Gliwic.
Najlepszym strzelcem gospodarzy z ubiegłego sezonu jest Szymon Pawłowski, który w 26 spotkaniach 8 razy trafiał do siatki. Tuż za nim, w tym rankingu sklasyfikował się 22 – letni Arkadiusz Woźniak oraz Litwin Darvydas Sernas. Obaj zapisali po 5 bramek na swoim koncie.
W Piaście najskuteczniejszym strzelcem poprzedniego sezonu był Wojciech Kędziora, który zanotował aż 18 bramek. Warto wspomnieć, że gracz ten występował w barwach Zagłębia przez 4 lata.
W ostatniej kolejce Ekstraklasy podopieczni Pavla Hapala ulegli Pogoni Szczecin aż 4:0, jednak gliwiczanie nie powinni się sugerować wcześniejszym meczem piłkarzy z Lubina, bowiem gospodarze z pewnością będą chcieli zatrzeć wspomnienie o tej klęsce i odbić się od dna ligowej tabeli.
Dla gości remis nie byłby pewnie złym rezultatem, ale w takich meczach też trzeba szukać kompletu punktów.
Zarówno Zagłębie jak i Piast, choć to dopiero II kolejka, zaczną ten mecz pod presją. Żadna z drużyn nie może pozwolić sobie na porażkę, a to gwarantuje nam spore emocje.
Łukasz Domagała





















