Straty po derbach

Derbowe pojedynki mają to do siebie, że dochodzi w nich do wydarzeń, które choć wpisane w piłkarskie klimaty, nie zawsze są zgodne z przepisami. W niedzielę arbiter, pan Jarosław Chmiel pokazał aż siedem żółtych kartek. Najwięcej pozasportowych emocji było w 60 min, kiedy to najpierw  nerwy puściły Tomaszowi Podgórskiemu, który odkopnął piłkę, a potem zaczęła się przepychanka do której się przyłączyli nie tylko piłkarze z pola, ale  trenerzy i zawodnicy rezerwowi obu zespołów.

W konsekwencji tych zdarzeń  kapitan Piasta zobaczył siódmy w tym sezonie żółty kartonik i niestety nie pomoże drużynie w Bydgoszczy. Szkoda, bo „Podgór” jako jedyny zna murawę tamtejszego stadionu. Ponad rok temu bronił barw bydgoskiego  Zawiszy, gdy zespół ten   grał  jeszcze w II lidze.

 

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze