Kilkanaście dni temu informowaliśmy, że ma liście życzeń trenerów Piasta znalazł się Kamil Wilczek, były piłkarz jedenastki z Okrzei, który obecnie gra dla Zagłębia Lubin. Sam zainteresowany potwierdził, że dostał propozycję powrotu do Gliwic i chętnie by z niej skorzystał, ale wcześniej musieliby się dogadać działacze obu klubów, gdyż Wilczek ma jeszcze ważny kontrakt z Zagłębiem. Wygląda jednak na to, że sprawa jest już nieaktualna donosi portal piastgliwice.eu
Poproszony o komentarz, Wilczek odpowiada – Myślę, że lepiej będzie zapytać o tę sprawę kogoś ze sztabu szkoleniowego Piasta. Mi ciężko cokolwiek powiedzieć.
Dlaczego nie doszło do transferu Wilczka? Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Zagłębie Lubin zażyczyło sobie zbyt wysoką kwotę za wypożyczenie pomocnika, dodatkowo trzeba by jeszcze zapłacić honorarium managerowi Wilczka, który też bierze za podpis konkretną kwotę. W tej sytuacji gliwiczanie zrezygnowali z jego sprowadzenia.
Źródło: piastgliwice.eu





















