W środę Piast rozegra pierwsze dwa z czterech zaplanowanych sparingów podczas pobytu na zgrupowaniu w Gniewinie. O godz. 18:00 niebiesko-czerwoni zmierzą się z pierwszoligową Cracovią, która także przygotowuje się do nowego sezonu w Gniewinie. Wcześniej, bo o godz. 10:30 gliwiczanie zagrają też z przebywającą w Gniewinie – Pogonią Szczecin. Spotkanie to miało się rozpocząć o godz. 11:00. O przyśpieszenie rozpoczęcia godziny sparingu poprosili Portowcy. Chwilę bowiem po zakończeniu tego meczu (ok. 12.15) Pogoń zmierzy się z III-ligowym Gryfem Słupsk.
– Podjęliśmy taką decyzję, żeby każdy z zawodników mógł zagrać – tłumaczy jeden z trenerów w sztabie Pogoni – Sławomir Rafałowicz.
Zawodnicy obu zespołów znają się doskonale. Zarówno Pogoń jak i Piast w minionym sezonie rywalizowały ze sobą w I lidze. Dla obu drużyn sezon 2011/12 był bardzo udany, bo zakończony awansem do Ekstraklasy. W rundzie jesiennej gliwiczanie pokonali Pogoń 2:1, w rewanżu lepsi okazali się Portowcy wygrywając w takim samym stosunku. W kadrze obu ekip w przerwie letniej na razie bez wielkich zmian. Pogoń pozyskała trzech nowych zawodników, Piast czterech graczy.
Szczecinianie w dotychczasowych grach kontrolnych nie błyszczą. W pierwszym przedsezonowym spotkaniu pod wodzą Artura Skowronka, Pogoń zremisowała z Omonią Nikozją 1:1. W minioną sobotę natomiast Portowcy rozegrali dwa sparingi zakończone remisami 0:0. W składzie rezerwowym wystąpili w meczu z drugoligową Cartusią Kartuzy, a w zasadniczym – ze spadkowiczem z ekstraklasy Cracovią.
Gliwiczanie natomiast grają podobnie jak w lidze, czyli radośnie i efektownie, strzelając za jednym wyjątkiem sporo bramek. Na pewno w pojedynku tym nie zagra Tomas Docekal. Czech znów nabawił się kontuzji i wraca do Gliwic. Nie ma natomiast informacji czy zdolny do gry jest Fernando Cuerda. Hiszpan także na wybrzeże pojechał z urazem.
Opracowanie: Grzegorz Muzia
Źródła: Pogoń Szczecin, Piast Gliwice S.A.





















