Jedenastka na Euro

Dziś rozpoczyna się największa impreza sportowa w historii Polski, czyli Euro 2012.   Nie wielu pewnie fanów wie, że Gliwice jest miastem w którym urodziło się lub wypromowało kilkudziesięciu piłkarzy, którzy potem grali w pierwszej lub młodzieżowej reprezentacji Polski. W dniu rozpoczęcia Euro wcielamy się w rolę selekcjonera i powołujemy do kadry narodowej piłkarzy, którzy są legendami gliwickiej piłki, i gdyby można było oszukać czas, stworzyliby reprezentację, która na pewno powalczyłaby o najwyższe cele.

 

Zacznijmy od bramkarzy. Na tej pozycji będzie grał Henryk Gronowski. Karierę zaczynał w niemieckim klubie Reichsbahn SV. Po wojnie trafił do Piasta, by w 1948 roku przenieść się do Lechii Gdańsk. W reprezentacji Polski wystąpił wprawdzie tylko raz, ale na pewno i dziś by sobie poradził.

Na prawej obronie mógłby zagrać Stefan Florenski. Ten wychowanek Sośnicy Gliwice  uchodził za prekursora wślizgów w polskiej piłce. W 1957 roku  zagrał w historycznym spotkaniu z ZSRR, wygranym przez Polaków na Stadionie Śląskim 2:1.

W środku obrony wystawiamy Kamila Glika, pierwszego w historii piłkarza , który bezpośrednio z gliwickiego  klubu trafił do reprezentacji narodowej i zagrał w niej.

Obok niego wystąpi Waldemar Matysik. Wprawdzie  jest to piłkarz, który  ustawiany był w  pomocy, ale ze swoim doświadczeniem, poradziłby sobie i na tej pozycji. Matysik gry w dorosłą piłkę uczył się pod okiem Fryderyka Cholewy w Carbo Gliwice.

Na lewej obronie debiutant, Mateusz Matras. Wychowanek Gwarka Ornontowice wielokrotnie już zakładał koszulkę  z Orłem na piersi, ale w zespole U-21. W naszej opinii to tylko kwestia czasu, kiedy trafi on do kadry narodowej seniorów.

Na prawej pomocy będzie biegał Lucjan Brychczy. Piłkarz ten pierwsze kroki na boisku stawiał w Pogoni Nowy Bytom. Kolejne 5 lat spędził jednak w LTS Łabędy. Do dziś uważany jest za najwybitniejszego piłkarza tego klubu. Od 1954 roku, nieprzerwanie przez 13 lat, przywdziewał reprezentacyjną koszulkę. Grał niemal w każdym meczu drużyny narodowej, wielokrotnie pełniąc funkcję kapitana.

Na środku pomocy do gry asygnujemy Andrzeja Buncola. Ten wychowanek Piasta Gliwice w reprezentacji narodowej zadebiutował 17 lutego 1980 roku w Marrakeszu meczem z Marokiem. Na odbywających się w 1982 roku Mistrzostwach Świata w piłce nożnej zagrał we wszystkich meczach, zdobywając srebrny medal. Uczestniczył też w Mistrzostwach Świata w Meksyku (1986). W reprezentacji wystąpił 51 razy, strzelając 6 goli.

Obok niego będzie występował  Józef Gałeczka.  Wychowanek Unii Foch Gliwice. W latach 1955-1959 był podstawowym piłkarzem Piasta Gliwice. Mówi się o nim „najlepsza głowa w historii polskiej piłki”, bo mimo niewielkiego wzrostu, to właśnie głową zdobywał sporo goli. Skoczny, zawsze miał świetny przegląd pola. Prawoskrzydłowy, potem rozgrywający. Lider zespołu, potrafiący pokierować drużyną.

Na prawej pomocy zagra Joachim Marx.  Ten wychowanek Sośnicy Gliwice, a potem zawodnik GKS Gliwice reprezentacyjną karierę rozpoczął w 1966 roku, debiutując w meczu z Izraelem. W reprezentacji rozegrał 23 mecze, w których strzelił 10 goli. Do dorobku tego wpisują się również 4 występy w reprezentacji olimpijskiej i dwie strzelone w niej bramki. Najlepszy mecz rozegrał w 1970 z Danią w Warszawie, kiedy to trzy razy wpisywał się na listę strzelców.  Na Olimpiadzie w Monachium zdobył z reprezentacją Polski złoty medal.

Atak będzie tworzyć dwójka piłkarzy urodzonych w Gliwicach. Pierwszy z nich to Robert Gronowski. Jest to wychowanek Reichsbahn SV. Do Piasta trafił po wyjściu z niewoli francuskiej w 1946 roku. Jest pierwszym w historii piłkarzem z Gliwic, który zagrał w reprezentacji narodowej. W kadrze Polski zadebiutował, będąc już zawodnikiem Lechii Gdańsk. Było to 29 listopada 1953 r. w meczu z Albanią.

Na szpicy natomiast stanie najwybitniejszy w historii polskiej piłki napastnik – Włodzimierz Lubański. Był piłkarzem niepowtarzalnym, wręcz genialnie utalentowanym, bohaterem wielu legendarnych meczów w reprezentacji i drużynie klubowej. Występował na pozycji środkowego napastnika. W reprezentacji narodowej zagrał w 80 razy, strzelając 50 goli. Jest to do dziś nie pobity rekord.

Trenerem, który poprowadzi tą jedenastkę do złotego medalu jest Franciszek Smuda. Franz grał w Piaście Gliwice na początku lat siedemdziesiątych. I jak wszyscy wiemy to on jest aktualnym selekcjonerem  reprezentacji Polski, która w piątkowe popołudnie meczem z Grecją rozpocznie Euro 2012.

Opracowanie: Grzegorz Muzia

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze