Rezerwy gliwickiego Piasta mierzyły swoje siły z liderem – Jednością Przyszowice. Sprawdzian ten nie wypadł dobrze dla podopiecznych Krzysztofa Szumskiego, bowiem ulegli oni u siebie rywalowi aż 0:7! Gospodarze skutecznie bronili się do 23 minuty, kiedy to Adam Pietryga otworzył worek z bramkami. Prawdziwym katem rezerw Piasta okazał się jednak Krystian Sosna, który trzykrotnie w tym meczu trafiał do gliwickiej bramki.
Nie minęło dziesięć minut i Jedność miała dobrą okazję. Po rzucie rożnym, w polu karnym Piasta wytworzyło się spore zmieszanie i na strzał zdecydował się napastnik gości, a piłkę z linii bramkowej wybił Zbigniew Walotek. Po niespełna kwadransie przyjezdni byli bardzo blisko wyjścia na prowadzenie. Po dośrodkowaniu w pole karne groźnie uderzał Rafał Hajok i futbolówka ponownie wybita z linii, tym razem przez obrońcę. Ta sytuacja mogła się zemścić na gościach chwilę później. W dogodnej sytuacji znalazł się Dawid Jałowiecki i mocno strzelił, jednak golkiper instynktownie wybił jego próbę. Jedność w początkowej fazie meczu była zdecydowanie groźniejsza. Po wrzutce z rogu główkował Piotr Lokwenc i w ostatniej chwili bramkarz sparował to na kolejny stały fragment. W 23. minucie Adam Pietryga wykonywał rzut wolny prawie z połowy boiska. Dogrywał miękką piłkę w pole karne, bramkarz złapał już futbolówkę, ale wyślizgnęła ona mu się z rąk i wpadła do siatki… W 32. minucie było 0:2. Dośrodkowanie w wolnego na długi słupek, piłka zgrana na środek pola karnego, a tam Lokwenc uderzeniem głową nie dał szans bramkarzowi. W 37. minucie zrobiło się 0:3. Składa akcja gości, piłkę na piąty metr dostał Krystian Sosna i pewnym strzałem nie dał szans bramkarzowi. Gliwiczanie obudzili się w końcówce pierwszej połowy. Wtedy to Damian Witecki strzelał z narożnika pola karnego, ale Daniel Piechota z trudem sparował to na róg, po którym nie było większego zagrożenia. W 45. minucie za krótko piłkę wybijał bramkarz, została ona szybko dograna do Ariela Mnochy, a ten płaskim strzałem zmienił wynik na 0:4.
Druga połowa również należała do Jedności. W 61. minucie było 0:5. W polu karnym na około trzecim metrze znalazł się Sosna i mimo asekuracji obrońców zdobył kolejną bramkę. W 63. minucie zrobiło się 0:6. Z prawej strony piłkę dostał ponownie Sosna, znalazł się sam na sam z bramkarzem i wpakował piłkę do siatki przy lewym słupku. Kilka chwil później Pietryga potężnie uderzył z rzutu wolnego z około 25 metrów i chybił o centymetry. W 80. minucie Hajok zakończył kanonadę strzelecką, kiedy to z kilku metrów technicznym strzałem pokonał Walotka i dokończył dzieła zniszczenia.
6 czerwca, 18:00 – Gliwice (ul. Robotnicza)
Piast II Gliwice 0-7 Jedność 32 Przyszowice
Adam Pietryga ’23, Piotr Lokwenc ’32, Krystian Sosna ’37, ’61, ’63, Ariel Mnocha ’45, Rafał Hajok ’80
Piast: 42. Zbigniew Walotek – 20. Damian Cheda, 17. Adam Kureczko, 5. Bartosz Kowal (19. Tomasz Pasternak ’53), 4. Michał Magiera – 16. Olivier Łuszcz, 15. Krzysztof Ciasto, 6. Tomasz Parfieńczyk, 3. Adrian Nakonieczny – 11. Damian Witecki, 9. Dawid Jałowiecki (7. Adrian Mika ’74)
Jedność: 1. Daniel Piechota – 19. Adam Pietryga, 3. Piotr Lokwenc (13. Michał Piotrowicz ’75), 18. Marcin Pastor, 9. Krzysztof Kowalski – 20. Tomasz Waniek, 14. Dominik Walus (2. Paweł Lomania ’62), 7. Piotr Szołtysek (15. Dariusz Wójcik ’70), 6. Ariel Mnochy – 10. Rafał Hajok, 8. Krystian Sosna
Żółte kartki: Kowal – Walus
Widzów: 200.
Sędziowali: Dawid Krybus – Rafał Koterba, Antoni Krybus (Racibórz)
źródło: piastgliwice.eu





















