Czas na 13 kolejkę PKO BP Ekstraklasy

Przed nami nieco przedłużony weekend z PKO BP Ekstraklasą! Choć w niedzielę, z racji Święta Wszystkich Świętych, stadiony w całej Polsce wyjątkowo zamilkną, ligowe emocje zostaną skumulowane w dużych dawkach od piątku  do poniedziałku. Czeka nas aż dziewięć spotkań pełnych taktycznych podtekstów, personalnych smaczków i kluczowych starć w walce o mistrzostwo oraz utrzymanie.

W tej kolejce tradycyjne schematy odchodzą w niepamięć. Niektóre zespoły mają w nogach mordercze, 120-minutowe boje w Pucharze Polski, inne borykają się z plagą kontuzji, a w Częstochowie kibice będą świadkami bezprecedensowego powrotu na ławkę trenerską. Od wielkiego klasyka w Poznaniu, przez starcie na szczycie w Zabrzu, aż po taktyczne szachy w Płocku – oto wszystko, co musisz wiedzieć przed startem 13. serii gier!

30 października, piątek

Cracovia – Motor Lublin, godz. 18:00, sędzia: Daniel Stefański (Bydgoszcz).

Cracovia zajmuje 13. miejsce i przegrała dwa ostatnie mecze, w tym 1:3 z Piastem Gliwice. Motor jest 12., ale w ostatnich trzech kolejkach zdobył cztery punkty, a remis 2:2 z Zagłębiem Lubin pokazuje, że potrafi nawiązać walkę z wyżej notowanymi rywalami. To spotkanie zespołów z dolnej połowy tabeli, w którym zwycięstwo może pozwolić gospodarzom przerwać serię niepowodzeń lub gościom odskoczyć od strefy zagrożenia. sport.tvp.pl

Górnik Zabrze – Legia Warszawa, godz. 20:30, sędzia: Łukasz Kuźma (Białystok).

Górnik jest drugi w tabeli z 27 punktami, a Legia zajmuje czwarte miejsce i ma ich 23. • Pucharowy maraton w nogach zabrzan: Górnik to rewelacja sezonu i wicelider, ale w środę rozegrał wycieńczające 120 minut w Pucharze Polski z Piastem Gliwice, wygrywając dopiero po rzutach karnych. Legia miała cały tydzień na regenerację.

  • Pojedynek młodych reżyserów: W środku pola dojdzie do kapitalnego starcia młodego pokolenia. Wypożyczony do Górnika z Bolonii Kacper Urbański (kluczowy reprezentant Polski) zagra przeciwko swojemu imiennikowi, Wojciechowi Urbańskiemu z Legii, który przebojem wdarł się do składu warszawian

31 października, sobota

Wisła Płock – Piast Gliwice, godz. 12:15, sędzia: Piotr Urban (Warszawa).

Wisła Płock zajmuje 11. miejsce i ma 14 punktów, natomiast Piast jest szósty z dorobkiem 20 punktów.

  • Pucharowa dogrywka w nogach Nafciarzy: Podobnie jak Górnik, Wisła Płock grała w środę w 1/16 finału Pucharu Polski. Choć pokonali Puszczę Niepołomice 2:1, musieli rozegrać pełne 120 minut (dogrywkę). Trener Adam Majewski mocno rotował składem, narzekając na wąską kadrę i urazy, co może mieć kluczowe znaczenie w końcówce sobotniego meczu.
  • Szpital w Płocku: Wisła przystępuje do tego meczu mocno poobijana. Na urazy narzekają kluczowi kreatorzy gry – Dani Pacheco oraz Adam Radwański (ten drugi dopiero wraca do treningów). Niepewny jest występ Sidneia Tavaresa, którego czekają badania rezonansem magnetycznym.
  • Taktyczny szach i mało bramek: Jeśli liczycie na grad goli, historia H2H brutalnie weryfikuje te oczekiwania. Średnia bramek w meczach między tymi zespołami to zaledwie 1,4 gola na mecz. Obaj trenerzy stawiają przede wszystkim na szczelną defensywę, a Wisła Płock w tym sezonie strzela średnio poniżej jednej bramki na mecz (0,9).
  • Skrzydła bronią Piasta: Trener Adam Majewski przed meczem publicznie komplementował styl gliwiczan, wskazując, że ich największą siłą jest szybkie rozegranie oraz niezwykle dynamiczni skrzydłowi, którzy seryjnie wygrywają pojedynki 1 na 1.
  • Gwizdek w rękach Urbana: Arbitrem głównym tego spotkania będzie Piotr Urban. Na wozie VAR zasiądzie z kolei duet Patryk Gryckiewicz i Paweł Pskit

Wieczysta Kraków – Jagiellonia Białystok, godz. 14:45, sędzia: Damian Sylwestrzak (Wrocław).

Wieczysta zajmuje 16. miejsce i ma osiem punktów, podczas gdy Jagiellonia jest dziesiąta z dorobkiem 15 punktów, choć rozegrała jeden mecz mniej niż większość ligi.

Zderzenie projektów: Naszpikowana znanymi nazwiskami Wieczysta (strefa spadkowa, 16. miejsce) rozpaczliwie szuka punktów, nie potrafiąc strzelić gola od dwóch spotkań. Jagiellonia po głębokim kryzysie (cztery porażki z rzędu) wreszcie wygrała 1:0 i jedzie do Krakowa z zamiarem rozpoczęcia serii zwycięstw.

Lech Poznań – Wisła Kraków, godz. 17:30, sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa).

Liderujący Lech ma 28 punktów i imponujący bilans bramkowy 29:10, a Wisła Kraków zajmuje piąte miejsce z dorobkiem 21 punktów.

  • Klątwa wyjazdowa „Białej Gwiazdy”: Choć Wisła jako beniaminek radzi sobie solidnie i zajmuje wysokie 5. miejsce, na wyjazdach gra dramatycznie słabo. Przyjazd na Bułgarską do lidera, który u siebie jest bezwzględny, to dla nich najtrudniejszy możliwy test.
  • Ofensywny walec kontra defensywny chaos: Lech ma porażający bilans bramkowy (29:10). W ostatnim czasie rozbił Koronę 6:1 i Legię 2:1. Jeśli Wisła nie uszczelni obrony, czeka ją bardzo ciężki wieczór w Poznaniu.GKS Katowice – Widzew Łódź, godz. 20:15

GKS Katowice – Widzew Łódź, godz. 20:15, sędzia: Wojciech Myć (Lublin).

GKS zajmuje ósme miejsce z 18 punktami, natomiast Widzew jest czternasty i ma ich 11. Katowiczanie po efektownym zwycięstwie 4:1 nad Rakowem nie zdobyli punktu w dwóch kolejnych meczach, a łodzianie zremisowali trzy ostatnie spotkania, w tym 1:1 z Górnikiem Zabrze. GKS będzie chciał wykorzystać atut własnego boiska i wrócić do punktowania, natomiast dla Widzewa każdy zdobyty punkt ma znaczenie w kontekście oddalenia się od dolnych rejonów tabeli.

2 listopada, poniedziałek

Radomiak Radom – Śląsk Wrocław, godz. 18:00, sędzia: Damian Kos (Gdańsk).

Radomiak jest przedostatni z ośmioma punktami, a Śląsk zajmuje 15. miejsce i ma ich dziewięć. Radomianie przegrali dwa ostatnie spotkania, tracąc w nich siedem bramek, podczas gdy wrocławianie po porażkach z Lechem i Motorem pokonali Wieczystą Kraków 2:0. To bezpośrednie starcie zespołów z dolnej części tabeli, w którym gospodarze potrzebują poprawy gry w defensywie, a Śląsk może odskoczyć rywalowi i zwiększyć dystans od strefy spadkowej.

Zagłębie Lubin – Korona Kielce, godz. 18:00, sędzia: Piotr Lasyk (Bytom).

Zagłębie zajmuje siódme miejsce z 19 punktami, a Korona jest dziewiąta i zgromadziła ich 18. Lubinianie zdobyli cztery punkty w dwóch ostatnich kolejkach, remisując z Motorem i wcześniej pokonując Jagiellonię, natomiast Korona po wysokiej porażce z Lechem wygrała z GKS-em Katowice 1:0. Różnica między zespołami jest niewielka, dlatego zwycięstwo może zdecydować o zamianie miejsc w tabeli; Zagłębie dodatkowo zagra przed własną publicznością.

Raków Częstochowa – Pogoń Szczecin, godz. 20:30, sędzia: Szymon Marciniak (Płock).

Raków zamyka tabelę z sześcioma punktami i bilansem bramkowym 16:28, natomiast Pogoń jest trzecia z dorobkiem 24 punktów.

Efekt nowej-starej miotły: W Częstochowie dzieją się rzeczy bezprecedensowe. Raków zamyka tabelę, a w klubie trwa trenerska karuzela. Po zaledwie miesiącu pracy zwolniony został Tomasz Kaczmarek, a na ratunek wezwano… Dawida Szwargę, który wraca na ławkę trenerską „Medalików”.

  • Starcie skrajności: Raków zdobył zaledwie 6 punktów. Pogoń, prowadzona przez hiszpańskiego trenera Oscara Garcię, gra widowiskowo, strzela mnóstwo bramek i przyjeżdża do Częstochowy jako murowany faworyt.

 

 

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze