Myśliwiec: Zwycięstwo smakuje najlepiej po porządnej robocie

Piast Gliwice pokonał Widzew Łódź 2:1, a zwycięskiego gola zdobył w doliczonym czasie gry Quentin Boisgard. Daniel Myśliwiec po spotkaniu chwalił swoich zawodników, ale szczególne podziękowania skierował do członków sztabu szkoleniowego. Trener wyjaśnił również, dlaczego od pierwszej minuty postawił na Jasona Lokilo, jak drużyna zareagowała na stratę bramki i czy po zdobyciu 16 punktów można już myśleć o wyższych celach.

Dla Daniela Myśliwca wygrana z Widzewem miała dodatkowe znaczenie. Szkoleniowiec Piasta nie ukrywał, że wcześniejsze porażki z łódzkim zespołem były dla niego okazją do wyciągnięcia wniosków. Największe uznanie po sobotnim spotkaniu skierował jednak do ludzi, którzy na co dzień pracują w cieniu.

– Z tych dwóch porażek wyciągnąłem dobre wnioski, ale największą robotę i uznanie w moich oczach należy się ludziom niewidocznym, czyli mojemu sztabowi. Bardzo im dziękuję za pomoc w całym tygodniu i za to, że poszli za tym, co chcieliśmy zrobić, a chcieliśmy zagrać inaczej – podkreślał Myśliwiec.

– Chłopaki zagrali rewelacyjny mecz. Były rzeczy, które mogliśmy lepiej dopracować pod kątem klarowności naszych działań, ale biorąc pod uwagę to, w jaki sposób chcieliśmy zagrać, uważam, że był to po prostu supermecz – mówił szkoleniowiec.

Gliwiczanie od początku starali się utrudniać rywalom rozegranie piłki i ograniczać możliwości przeprowadzania ataków. Ważnym elementem planu było zamknięcie przestrzeni w środku pola oraz takie ustawienie defensywy, by zawodnicy Widzewa mieli mniej swobody przy podejmowaniu decyzji.

– Moi obrońcy bardzo dobrze reagowali, odcinając środek. To było założenie, które przekazaliśmy piłkarzom ze sztabu, i dobrze je realizowali. Rywalom było trudno zdecydować się na strzały – tłumaczył trener Piasta.

Szkoleniowiec zwrócił uwagę, że gliwiczanie nie chcieli przez całe spotkanie narzucać wysokiego tempa i prowadzić gry w taki sam sposób jak zwykle. Zależało mu również na zaskoczeniu przeciwnika, który miał przygotowywać się do meczu z uwzględnieniem typowych zachowań Piasta.

W pierwszej połowie gospodarze dopuścili jednak do zbyt dużej liczby stałych fragmentów gry. Po przerwie zmienili nastawienie i mocniej zaakcentowali swoją obecność w ofensywie.

– Patrząc na sytuacje stworzone z otwartej gry, byliśmy zespołem, który wykreował ich więcej. W drugiej połowie liczba zagrań za linię obrony była już optymalna. Przy dokładniejszym dograniu mogliśmy zdobyć jeszcze kilka bramek – oceniał Myśliwiec.

To właśnie zagrania za plecy obrońców okazały się jednym z najważniejszych elementów ofensywnej gry Piasta. Po dośrodkowaniu Jakuba Lewickiego pierwsza bramka padła po niefortunnej interwencji Giannisa Papanikolaou, a w doliczonym czasie gry podobna akcja przyniosła zwycięskiego gola Quentina Boisgarda.

Jednym z tematów konferencji były decyzje personalne trenera. W wyjściowym składzie znalazł się Jason Lokilo, natomiast Ivan Lima rozpoczął mecz na ławce rezerwowych.

– Jedenastka jest już w pewnym stopniu wyklarowana, ale chciałem stworzyć takie warunki, żeby piłkarze wiedzieli, że nie jest ona skostniała. Każdy zawodnik jest ważną częścią drużyny i nawet wtedy, gdy zespół wygrywa, nadal musi mieć szansę na grę i rozwój – zaznaczył.

Jak tłumaczył szkoleniowiec, Lokilo był w niezłej dyspozycji, a jego atutem miała być gra w bardziej zamkniętym spotkaniu, wymagającym dyscypliny taktycznej i odpowiedzialności w defensywie.

– Ivan prawdopodobnie lepiej nadawałby się do kontrataku od początku, ale przewidywałem, że w pewnym momencie mecz się otworzy. Wtedy jego umiejętności mogły być bardziej przydatne – wyjaśniał Myśliwiec.

Piast objął prowadzenie po samobójczym trafieniu Papanikolaou, ale już trzy minuty później Widzew wyrównał po strzale głową Karola Świderskiego. Gospodarze musieli ponownie szukać sposobu na przechylenie szali zwycięstwa na swoją stronę. Czy po utracie bramki pojawił się problem z pewnością siebie?

– Nie podbijałbym tezy, że straciliśmy pewność siebie. Dynamika meczu oczywiście się zmieniła, ale trzeba brać pod uwagę kontekst przeciwnika. Po stracie gola Widzew musiał ruszyć do przodu. Rywal zaczął podejmować większe ryzyko, a to również wpływało na obraz spotkania – analizował trener.

Zwycięstwo cieszyło tym bardziej, że zostało wypracowane do samego końca. – Najlepiej smakuje porządna robota spuentowana trzema punktami – podsumował szkoleniowiec.

W poprzednim sezonie po dziesięciu kolejkach Piast miał na koncie zaledwie siedem punktów. Teraz gliwiczanie zgromadzili ich już 16 i mogą z większym spokojem patrzeć na ligową tabelę. Czy trener zaczyna myśleć o walce o wyższe miejsca?

– Teraz mamy 16 punktów, ale nie myślimy o tym, gdzie będziemy w tabeli. Skupiamy się na tym, kto jest przed nami w terminarzu. Pracujemy pokornie, uczciwie i rzetelnie, a zobaczymy, co z tego wyjdzie – zaznaczył.

Penny zapis konfernecji

 

 

 

21 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
JaKochamPiasta

Panie trenerze za to co pan robisz tutaj w Gliwicach my serdecznie dziękujemy wyciskasz pan maksa z tego co pan posiadasz , cieszy zwycięstwo zapinamy pasy dziękujemy że udało się upamiętnić pana Andrzeja , no i jedziemy dalej po miejsce w pucharach a nawet po top 3.

PiastKopernik

Gratulacje. Przed nami trudny mecz, ale niezależnie od wyniku jestem pewien, że zagramy dobre zawody. Ten zespół jest w swojej optymalnej dyspozycji i za to należą się podziękowania dla całego sztabu szkoleniowego. Jebać żaboli.

Professor G

Pewnie nie tylko ja chciałbym takiego wyniku w kolejnym meczu, nie chodzi mi o sam wątek derbowy, ale Górnik w tej chwili naprawdę będzie wyzwaniem. Dziękujemy za dzisiaj! Widać dużo pracy i woli walki, przy odrobinie lepszej jakości, mam na myśli głównie szanowanie piłki (kluczowe sytuacje, nie sama statystyka) możemy zajść daleko! Poza tym ten rok na półmetku będzie inny w ekstraklasie, widać już, że robi liga różnych prędkości, mam nadzieję, że będziemy w tej grupie uciekającej.

Gumis

Też uważam ,że w tym roku nie będzie takiego ścisku w tabeli .Na razie to Górnik ,Lech ,Legia są lepsi od reszty stawki. Potem wyróżniłbym Wisłę ,Pogoń i Koronę . Piast dla mnie gra obecnie na miejsce 7-10 . Nie jest wynik marzeń bo każdy marzy teraz o pucharach ale trzeba pamiętać jaki mamy skład i możliwości finansowe. Jaga nie gra tak zle jak pokazuje tabela . Drużyny główne do spadku na teraz to Raków i Radomiak . Tam są szkolne błędy w obronie .

orion

Tez tak myślę. Spokojny środek tabeli w tym sezonie bez napinki i będzie ok.

Professor G

to ja jeszcze proszę o kilka niespodzianek na plus w najbliższych kolejkach a potem będziemy kalkulować, czy jest sens walczyć o puchary … Proponuję raczej 4-6 miejsce do przerwy zimowej- zgadzacie się?

Muminos

Cześć, byłem na meczu, a później obejrzałem go jeszcze raz na spokojnie w TV.
Uważam, że Boisgard zaliczył kolejny słabiutki występ. Dużo strat, granie na alibi, mnóstwo podań do tyłu i brak próby pójścia środkiem na przebój. Moim zdaniem gol dla Widzewa to suma zdarzeń, które zaczęły się od jego straty.
Co do strzelonej przez niego bramki — jasne, był tam, gdzie powinien być, i musiał to wykorzystać. Tyle że piłka zwyczajnie się od niego odbiła. Gol jest golem, ale nie zmienia to mojej oceny jego gry w pozostałej części meczu.
O Katsantonisie nawet nie wspominam. Ten facet powinien odejść z Piasta już dwa lata temu. Ile jeszcze będziemy czekać, aż w końcu odpali? Coraz bardziej wygląda na to, że po prostu nie pasuje do tej drużyny. W Piaście potrzeba zawodników, którzy realnie podnoszą poziom zespołu, a nie takich, wobec których z meczu na mecz wciąż trzeba mieć nadzieję, że w końcu pokażą coś więcej.

orion

Jeśli ty twierdzisz ze pilka sie od niego odbiła to byłeś na innym meczu.

Stary Kolejarz

A ja uważam ze Boisgard zagrał kolejne dobre spotkanie. Razem z Łabojko trzymają środek jak trzeba (pamiętajmy, ze w lecie odeszła cala druga linia) a Piast jako całość wygląda bardzo fajnie. Brawa dla trenera. Także Kuba Czerwiński zagrał wreszcie wyraźnie lepiej niż średnio w ostatnich meczach – bardzo pocieszające – no i Gril tez na plus za mniejsza ilość niecelnych zagrań nogami.

KrissKopernik

Jak uważacie-czy transfery naszego dyr Łukasz na ten moment się bronią ?

orion

Patrząc jakie mamy możliwośći finansowe wychodzi na to ze nawet coś mu sie udało.

KrissKopernik

Tak bardzo na chłodno-nawet więcej niż coś!
Lewicki/Hugo/Francuz/Lima/Sanka/Lobo/Grill/Emma/-na każdym z nich możemy nieźle kiedyś zarobić

Gumis

Moim zdaniem też więcej niż coś . Tylko z tymi zarobkami na piłkarzach średnio to widzę bo w większości nie są to zawodnicy już nie tacy młodzi by za nich płacić .Na razie bo dobrym starcie to trzeba pomyśleć co robić z zawodnikami wypożyczonymi i tymi co się kończą kontrakty by wartosciowi piłkarze zostali

KrissKopernik

Na pewno nie należy popełniać tych samych błędów
Kończące się kontrakty-realna ocena i nie zatrzymywać na siłę dzieki dużej podwyżce w miesięcznych zarobkach
Co do zawodników wypożyczonych to kogo masz na myśli?
Po tej rundzie min 2 kontraktu bym „rozwiązał”
I dalej szukałbym młodych obiecujących PL-min jeden zimowy taki transfer

Gumis

w sumie to tylko o Sieraltę z wypożyczonych no i Katsantonisa bym komuś wypożyczył nawet nadal mu płacić część kontraktu bo z niego nic nie będzie

KrissKopernik

Katsa powinien po tej rundzie odejść
Dogadać się i rozwiązać kontrakt
I albo dać szansę młodemu albo szukać kogoś w Hiszpanii bądź Portugalii
Choć rynek francuski też wydaje się ciekawy

Tomekk

Biorąc pod uwagę nasz budżet- daje chłop radę
Wiadomo, gramy najemnikami, obcokrajowcami głównie ale nie stać dobrych Polaków. Trzeba grać się ma, wypromować i dobrze sprzedać.

KrissKopernik

W porwaniu z innymi drużynami,z ilością PL w składzie nie wypadamy aż tak źle

ccc

Jak dobrze wygrywac….juz zabolstwo lolo i seal znikneli na dobre, bo zlotousty Mysliwiec wygrywa i durnie pochowaly sie do zabolskich nor. Wreszcie cisza.

KrissKopernik

Coś u uśmiechniętego seala musialo się wydarzyć
Piast wygrywa/referendum za odwołaniem prezydent w plecy/ukochana opcja polityczna na dnie
Być może to za wiele naraz !!

AD75

Za to w niedzielę odpali😉 Mam nadzieję, że tylko zwycięstwo!!!! 😤