Trzy medale i pięć miejsc w finałowych ósemkach – to dorobek zawodników Piasta Gliwice i UKS Kosynier Gliwice podczas XXII Międzynarodowego Turnieju „O miecz Zerwikaptur Longinusa Podbipięty – Memoriał Wojciecha Rydza”. W Krakowie rywalizowało około 330 młodych szpadzistek i szpadzistów. Gliwiczanie pokazali się z bardzo dobrej strony, a troje z nich stanęło na podium.
Turniej organizowany przez SUKS Zerwikaptur Kraków jest jedną z ważniejszych imprez młodzieżowych w krajowym kalendarzu szermierczym. Zawody mają rangę międzynarodową, a w wybranych kategoriach są również turniejem klasyfikacyjnym Polskiego Związku Szermierczego. Głównym trofeum jest miecz Zerwikaptur, nawiązujący do postaci Longinusa Podbipięty z „Ogniem i mieczem” Henryka Sienkiewicza.
Rok temu bardzo dobrze w Krakowie spisali się zawodnicy Piasta i Kosyniera. Tytus Kurowski z Piasta wygrał rywalizację młodzików, a Hanna Szastok, reprezentująca wówczas Kosyniera, zajęła trzecie miejsce.
Dwa srebra Piasta
Jako pierwsi na plansze wyszli chłopcy. W najliczniej obsadzonej kategorii U14 jednym z kandydatów do walki o medal był Aleksander Królikowski. Szpadzista Piasta potwierdził wysoką formę i zakończył turniej na drugim miejscu. Po fazie grupowej został rozstawiony z numerem pierwszym, a w kolejnych rundach pewnie pokonywał swoich rywali. Szczególnie cenne było zwycięstwo w półfinale ze Stanisławem Mazurkiem z RMKS Rybnik. Królikowski wygrał 12:6 z zawodnikiem zajmującym obecnie drugie miejsce w Polsce w tej kategorii wiekowej. W finale gliwiczanin musiał jednak uznać wyższość Filipa Wojdyło z KS Szpada Wadowice.

W jego ślady poszedł Wojciech Baryluk. Startujący w kategorii U12 zawodnik Piasta również wywalczył srebrny medal. W półfinale Baryluk sprawił dużą niespodziankę, pokonując 10:8 Adama Wojdyłę z KS Szpada Wadowice – aktualnego lidera polskiego rankingu w tej kategorii wiekowej. W finale Baryluk stoczył wyrównany pojedynek z Janem Grzesikiem z KS Milenium. Tym razem rywal okazał się lepszy, wygrywając 10:8.
Blisko sprawienia kolejnej niespodzianki był jego klubowy kolega Leon Droźdżał. Dziesięciolatek, urodzony w 2016 roku, rywalizował w tej samej kategorii U12 i dotarł aż do ćwierćfinału. Po drodze wyeliminował zawodników starszych od siebie nawet o dwa lata. W walce o półfinał przegrał z bardziej doświadczonym i wyżej notowanym Adamem Wojdyłą. Ostatecznie został sklasyfikowany na piątym miejscu. To jego najlepszy wynik w tej kategorii, w której od tego sezonu będzie już na stałe rywalizował.
W najstarszej kategorii turnieju – juniorów młodszych – szóste miejsce zajął Bartosz Smolarczyk. Zawodnik Piasta był o krok od podium. W ćwierćfinale przegrał 13:15 z Janem Waśko, tracąc do awansu do strefy medalowej zaledwie dwa trafienia.

Złoto dla Kosyniera
W niedzielę do rywalizacji przystąpiły szpadzistki. W kategorii U14 za dobry wynik walczyła Hanna Szastok. Rok temu, jeszcze jako zawodniczka Kosyniera Gliwice, stanęła w Krakowie na podium, zajmując trzecie miejsce wśród młodziczek Tym razem również znalazła się w ścisłej czołówce, kończąc turniej na piątej pozycji już jako reprezentantka Piasta Gliwice.. Do strefy medalowej zabrakło niewiele – w ćwierćfinale uległa Poli Sadowskiej z Riposty Toruń 8:12.
Powodów do radości było natomiast jeszcze więcej w kategorii U12. W gronie 53 startujących zawodniczek bezkonkurencyjna okazała się Zofia Majewska z UKS Kosynier Gliwice. Liderka krajowego rankingu rozpoczęła turniej jako zawodniczka rozstawiona z numerem pierwszym i potwierdziła swoją pozycję. Kolejne pojedynki wygrywała przekonująco, pewnie awansując do finału. W decydującym starciu zmierzyła się z Małgorzatą Kozłowską z KSZ Warszawianka. Majewska również w tym pojedynku była lepsza, zwyciężając 12:6 i zdobywając miecz Longinusa Podbipięty.
UKS Kosynier Gliwice jest klubem partnerskim Piasta. Zofia Majewska trenuje już także wspólnie z zawodniczkami Piasta, a jej dalszy rozwój może w przyszłości oznaczać przejście pod skrzydła trenerów gliwickiego klubu.

Trzy medale, w tym złoto Zofii Majewskiej oraz dwa srebra Aleksandra Królikowskiego i Wojciecha Baryluka, a także pięć miejsc w finałowych ósemkach – to dorobek młodych szpadzistów Piasta Gliwice i UKS Kosynier Gliwice w Krakowie. Na szczególne wyróżnienie zasługują również piąte miejsca Leona Droźdżała i Hanny Szastok oraz szósta lokata Bartosza Smolarczyka. Gliwiczanie potwierdzili tym samym, że należą do krajowej czołówki w swoich kategoriach wiekowych.























