Piast Gliwice – Pogoń Szczecin, zapowiedź, typy, gdzie oglądać

Tym razem w niedzielę w samo południe Piast rozegra już swój dziewiąty mecz w PKO BP Ekstraklasie. Do Gliwic przyjeżdża Pogoń Szczecin. Nie będzie to spotkanie na szczycie tabeli, ale pojedynek dwóch zespołów, które w ostatnim czasie spisują się bardzo dobrze. Portowcy notują serię sześciu kolejnych spotkań bez porażki, a Piast ma na koncie trzy zwycięstwa z rzędu, w których nie stracił gola.

W tabeli więcej punktów ma jednak drużyna z Okrzei. Podopieczni Daniela Myśliwca zgromadzili 13 oczek, co daje im szóste miejsce. Pogoń ma na koncie 12 punktów i zajmuje siódmą lokatę. Portowcy rozegrali jednak jedno spotkanie mniej. Ich mecz z Jagiellonią został bowiem przełożony.

Atutem drużyny ze Szczecina w tym sezonie jest przede wszystkim gra w defensywie. Bramkarz Pogoni w dotychczasowych spotkaniach przepuścił zaledwie pięć bramek, co jest najlepszym wynikiem w Ekstraklasie. Nieco gorzej Portowcom idzie zdobywanie goli – mają ich na koncie dziesięć. Na wyjazdach „Duma Pomorza” w tym sezonie jeszcze nie przegrała.

Zdobycz bramkowa Pogoni rozkłada się na razie dość równomiernie na większą grupę zawodników. To może się jednak wkrótce zmienić. Na zakończenie okna transferowego szczeciński klub wykupił z Wisły Kraków Jordiego Sáncheza. Hiszpan jest obecnie liderem klasyfikacji strzelców Ekstraklasy – ma na koncie siedem goli i już w debiucie w Szczecinie wpisał się na listę strzelców. Co ciekawe, zawodnik ten już dwukrotnie pokonał bramkarza Piasta. Miało to miejsce w drugiej kolejce, kiedy jeszcze występował w barwach Wisły Kraków.

Dodajmy, że w zespole prowadzonym przez Alexa Haditaghiego gra od tego sezonu wychowanek Piasta Gliwice – Patryk Dziczek. Jest podstawowym zawodnikiem i wygląda na to, że również on przyczynił się do poprawy jakości gry zespołu, który w poprzednim sezonie do końca walczył o utrzymanie.

Nie oznacza to jednak, że Piast jest w tym meczu bez szans. Wręcz przeciwnie. W bardzo dobrej formie znajduje się Hugo Vallejo, który w ostatnim spotkaniu przeprowadził akcję otwierającą wynik. Leandro Sanca ma już na koncie cztery trafienia, ale równie ważna jest gra Piasta w defensywie. W trzech ostatnich meczach Domen Gril zachował czyste konto, a co istotne, w spotkaniu z Radomiakiem jego interwencje miały duży udział w odniesieniu zwycięstwa.

Wszystko to zapowiada ciekawe spotkanie, co zresztą podkreślił szkoleniowiec Portowców.

– Wiem, że w ostatnich trzech meczach Piast nie stracił gola. Jest teraz w bardzo dobrym momencie. Ale my również. Spodziewam się otwartego meczu. Ich styl opiera się na kontrach, mają świetne fazy przejściowe i z przodu szybkich, jakościowych zawodników. To nie będzie łatwe spotkanie, tym bardziej, że zagramy na wyjeździe. Jesteśmy jednak gotowi podjąć to wyzwanie – powiedział na przedmeczowej konferencji Alex Haditaghi.

Zdecydowanego faworyta tego meczu nie ma. Bukmacherzy minimalnie więcej szans na zwycięstwo dają drużynie z Okrzei. Średni kurs na wygraną Piasta wynosi 2,30, a na zwycięstwo Pogoni 2,70. Remis wyceniany jest na 3,30.

Pogoń to rywal, który generalnie nie leży drużynie z Okrzei. Portowcy mają na koncie 19 zwycięstw w bezpośrednich spotkaniach, przy 11 wygranych Piasta. W ostatnim meczu rozegranym w Gliwicach również górą byli szczecinianie, wygrywając 2:0.

Warto też zauważyć, że jeszcze niedawno lider drużyny ze Szczecina, czyli Kamil Grosicki, w tym sezonie pełni głównie rolę rezerwowego. Nie oznacza to jednak, że 38-latek został skreślony przez trenera. Doświadczony zawodnik nadal pozostaje ważną postacią zespołu i niewykluczone, że w niedzielę zobaczymy go na murawie przy Okrzei.

Niewątpliwie zarówno w Szczecinie, jak i w Gliwicach chcieliby walczyć o jak najwyższe cele, ale w żadnym z tych klubów na ten moment nie padają jeszcze twarde deklaracje dotyczące konkretnych miejsc w tabeli. Jest to zapewne również doświadczenie z poprzedniego sezonu, kiedy ambitne plany z początku rozgrywek zderzyły się z brutalną rzeczywistością i walką o utrzymanie.

Sędzią głównym tego spotkania będzie Daniel Stefański z Bydgoszczy. Na liniach pomagać mu będą Adam Kupsik i Michał Obukowicz, a sędzią technicznym będzie Kornel Paszkiewicz. Za VAR odpowiadać będą Marcin Kochanek i Piotr Urban.

Transmisję spotkania przeprowadzą CANAL+ Sport 3 i CANAL+ 360, a mecz będzie można również oglądać w serwisie CANAL+ online. Spotkanie skomentują Kamil Kania i Tomasz Wieszczycki.

Początek meczu w niedzielę, 20 września, o godzinie 12:15.

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze