We wtorek Piast Gliwice rozpocznie swoją przygodę w STS Pucharze Polski. W pierwszej rundzie rozgrywek drużyna z Okrzei zmierzą się na wyjeździe z Chemikiem Moderatorem Bydgoszcz. Początek spotkania na stadionie im. Czesława Kobusa na Glinkach o godzinie 16:00.
Losowanie można uznać za korzystne dla gliwiczan. Chemik jest beniaminkiem III ligi i nie występuje na szczeblu centralnym. Do Pucharu Polski dostał się dzięki zwycięstwu w Okręgowym Pucharze Polski KPZPN. W finale tych rozgrywek bydgoszczanie pokonali Wisłę Dobrzyń nad Wisłą 1:0, a zwycięskiego gola Stanisław Wędzelewski strzelił dopiero w 88. minucie.
Nie oznacza to jednak, że Piast może potraktować wtorkowego rywala lekceważąco. Chemik ma za sobą znakomity poprzedni sezon. Drużyna prowadzona przez Wiktora Osińskiego wygrała kujawsko-pomorską IV ligę, zapewniając sobie awans do III ligi już na trzy kolejki przed końcem rozgrywek. Cały sezon zakończyła natomiast z mistrzostwem ligi i okręgowym Pucharem Polski.
Obecny sezon jest dla beniaminka zdecydowanie trudniejszy. Po sześciu kolejkach Chemik ma na koncie pięć punktów i zajmuje 14. miejsce w II grupie III ligi. Ostatni ligowy występ nie był dla bydgoszczan udany. W piątek przegrali na wyjeździe z Kotwicą Kórnik aż 1:4. Co więcej, spotkanie kończyli w dziesiątkę po czerwonej kartce Aleksandra Karbowskiego. Honorowego gola w doliczonym czasie gry zdobył Wiktor Bednarek.
I właśnie Bednarek jest jedną z ciekawszych postaci w kadrze gospodarzy. 16-letni pomocnik jeszcze niedawno występował przede wszystkim w drużynach młodzieżowych i rezerwach Chemika. W poprzednim sezonie dostał siedem szans w pierwszym zespole i zdobył dwie bramki. W obecnym sezonie jego talent został doceniony przez klub, który podpisał z nim kontrakt. Wcześniej młody zawodnik potrafił zrobić prawdziwy show w okręgowym Pucharze Polski, zdobywając cztery gole w jednym spotkaniu rezerw.
Dla Chemika wtorkowy mecz jest wydarzeniem znacznie większego kalibru niż zwykłe spotkanie pucharowe. Na Glinki przyjeżdża bowiem Piast – potrójny medalista mistrzstw Polski, który od 18 lat nieprzerwanie występuje w Ekstraklasie. Sam Chemik nazywa wtorkowe spotkanie wielkim piłkarskim świętem.
Co ciekawe, historia pojedynków obu klubów sięga końcówki lat 70. i początku 80. XX wieku. Piast i Chemik spotkały się wówczas dwukrotnie w rozgrywkach II ligi. 28 października 1979 roku gliwiczanie wygrali 1:0 po rzucie karnym wykorzystanym przez Helmuta Foreitera. W rewanżu, rozegranym 18 maja 1980 roku w Bydgoszczy, padł remis 1:1. Ponownie na listę strzelców wpisał się Foreiter, a trafienie wyrównujące było golem samobójczym autorstwa Marcina Żemaista.
Na kolejne oficjalne spotkanie obu drużyn trzeba było czekać ponad cztery dekady. W XXI wieku Piast i Chemik nie rywalizowały ze sobą o stawkę.
Piast przystępuje do pucharowej rywalizacji w zdecydowanie lepszych nastrojach niż jeszcze kilka tygodni temu. Po nierównym początku sezonu zespół Daniela Myśliwca złapał właściwy rytm. Najpierw zremisował z Legią Warszawa 1:1, a w ostatniej kolejce Ekstraklasy odniósł efektowne, wyjazdowe zwycięstwo nad Motorem Lublin 2:0.
Pucharowe spotkanie będzie też okazją dla zawodników, którzy w ligowych meczach otrzymują mniej minut. Dla nich będzie to szansa, by pokazać trenerowi, że warto na nich stawiać również w Ekstraklasie. Z drugiej strony Myśliwiec musi zadbać o to, aby rotacja nie oznaczała utraty koncentracji.
Faworyt tego spotkania może być tylko jeden. Różnica między Ekstraklasą a III ligą jest ogromna, a Piast ma zdecydowanie większy potencjał kadrowy i doświadczenie. Tyle że Puchar Polski już niejednokrotnie udowadniał, że właśnie w takich meczach rodzą się największe niespodzianki.
Chemik nie ma praktycznie nic do stracenia. Piast – bardzo wiele. Dla gospodarzy będzie to piłkarskie święto i możliwość zmierzenia się z drużyną, którą normalnie ogląda się w telewizji. Dla gliwiczan – pierwszy krok w drodze do trofeum, którego w klubowej gablocie wciąż brakuje.
Mecz poprowadzi Mateusz Stępniak z Gdańska. Jego asystentami będą Artur Zakrzewski i Dawid Nitka, a sędzią technicznym Filip Kaliszewski. Spotkanie odbędzie się bez systemu VAR.
Początek meczu Chemik Moderator Bydgoszcz – Piast Gliwice we wtorek o godzinie 16:00. Spotkanie zostanie rozegrane na stadionie im. Czesława Kobusa przy ulicy Glinki 79. Transmisję będzie można obejrzeć bezpłatnie na platformie PZPN+ (TUTAJ)























