Drugi mecz w tym sezonie na Okrzei i po raz drugi oglądaliśmy prawdziwe show. Niestety tym razem bez szczęśliwego zakończenia dla Piasta. Siedem bramek, dwie poprzeczki, zwroty akcji i szalona końcówka, w której gospodarze z 0:4 doprowadzili do 3:4. Pod względem atrakcyjności widowiska było więc naprawdę dobrze. Oceniamy mecz na 4 w skali 1–5.
Domen Grgić – 2
Cztery stracone bramki nie wystawiają bramkarzowi Piasta dobrej oceny, choć trzeba uczciwie przyznać, że nie przy wszystkich miał wiele do powiedzenia. Kilka razy ratował zespół, ale przy takim wyniku trudno wystawić mu wyższą notę.
Filip Borowski – 2
Miał współudział przy dwóch straconych bramkach, a w ofensywie również nie dał drużynie zbyt wiele. Ocena 2 jest właściwie tylko za to, że wytrzymał na boisku pełne 90 minut.
Emmanuel Twumasi – 5 ⭐
Jego wejście zdecydowanie zmieniło oblicze Piasta. Ożywił prawą stronę, był aktywny i przede wszystkim zaliczył dwie asysty. Najlepszy zawodnik Piasta w tym spotkaniu.
Juande Rivas – 4
Solidny występ na przyzwoitym poziomie. Trudno mieć do niego większe pretensje, choć jego dobra gra nie wystarczyła, aby Piast uniknął porażki.
Jakub Czerwiński – 4
Przy pierwszej straconej bramce miał swój udział, ale później zrobił wiele, aby odkupić winy. Zdobył bramkę i do końca próbował poderwać zespół do walki.
Jakub Lewicki – 3
Przeciętny występ. Bez większych błędów, ale też bez momentów, które szczególnie zapadłyby w pamięć. Solidna trójka.
Ivan Lima – 2
To zdecydowanie nie był jego mecz. Mało widoczny i bez większego wpływu na wydarzenia na boisku.
Jason Lokilo – 3
Im dłużej przebywał na boisku, tym lepiej wyglądał. Z czasem stał się jednym z aktywniejszych zawodników Piasta, a jego zgranie z Oliwierem Maziarzem przyniosło gospodarzom bramkę.
Oskar Leśniak – 2
Słaby występ. Miał udział przy jednej ze straconych bramek, a w pozostałych elementach również nie potrafił znacząco pomóc zespołowi. Ani w obronie, ani w grze do przodu nie pokazał wystarczająco dużo.
Oliwier Maziarz – 3 ⭐
Debiut marzeń byłby wtedy, gdyby Piast wygrał. Maziarz zdobył jednak bramkę w swoim pierwszym występie i pokazał, że może być dla zespołu wartościową opcją. Taki występ z pewnością zwiększa jego szanse na kolejne minuty.
Jakub Łabojko – 4
Do momentu zejścia z boiska był właściwie jedynym pomocnikiem Piasta w środku pola, który regularnie próbował coś kreować. Aktywny, zaangażowany i widoczny w grze ofensywnej.
Jorge Félix – 2
Hiszpan źle wszedł w mecz i nie zdołał znaleźć sposobu, aby znacząco wpłynąć na jego przebieg. Ostatecznie z powodu problemów zdrowotnych nie dotrwał do końca spotkania.
Leandro Sanca – 4
Gol, aktywna gra do przodu i sporo energii po wejściu na boisko. Trudno zrozumieć, dlaczego zawodnik o takiej charakterystyce nie rozpoczął spotkania w podstawowym składzie.
Hugo Vallejo – 3
Trochę dobrze, trochę źle. Miał świetną okazję do zdobycia bramki, ale jej nie wykorzystał. Były momenty, w których pokazywał swoją jakość, ale zabrakło regularności i konkretów.
Samuel Ntamack – 4
Nie zdobył bramki, ale po raz kolejny pokazał, że ma duży potencjał. Jest aktywny, potrafi znaleźć się w odpowiednim miejscu i stworzyć zagrożenie. Problem w tym, że sam nie będzie sobie wypracowywał wszystkich sytuacji. Ktoś musi mu podać, zagrać w tempo i wykorzystać jego ruch.
Andréas Katsantónis – 1
Za wejście. Pojawił się na boisku w końcówce, ale nie zdążył praktycznie niczego wnieść do gry zespołu.
























Czerwiński 4 to są jakieś jaja
Przy tej tendencji to Grill do końca sezonu wpóści 💯!!!
A dla mnie Borowski z Limą się starali i kreowali po prawej stronie. Filip walczył… Trener-1. Za brak pomysłu na pierwszą jedenastkę niestety.
A wygląda to tak według mojej osoby. 5 się stara, reszta nie bardzo lub nie posiada odpowiednich umiejętności.
redaktor oglądał innego Limę, to był do kontuzji zawodnik meczu- najwięcej precyzji, walki i kluczowych zagrań w drużynie, pozostałe oceny mniej więcej ok, prócz tego, że cała organizacja formacji defensywnej dostaje ocenę- średni poziom 1 ligi…
i oprocz tego ze to nie byl debiut Maziarza