Lech Poznań – Piast Gliwice. Oceniamy piłkarzy Piasta

Piast Gliwice wyraźnie przegrał z Lechem Poznań 0:3. Sam wynik nie jest niespodzianką, bo „Kolejorz” to aktualny mistrz Polski, ale po trzech kolejkach sezonu trudno nie bić na alarm. Piast stracił już osiem goli – najwięcej spośród wszystkich zespołów Ekstraklasy.

Gliwiczanie w pierwszej połowie zaprezentowali się całkiem dobrze. Potrafili odpowiedzieć na ataki Lecha, stworzyli kilka groźnych sytuacji i do przerwy utrzymywali bezbramkowy remis. Po zmianie stron obraz gry zmienił się jednak diametralnie. Piast został zepchnięty do głębokiej defensywy, stracił pomysł na grę i w efekcie trzy razy wyciągał piłkę z siatki.

Pod względem atrakcyjności dla kibiców spotkanie oceniamy na 4/10. Indywidualne oceny piłkarzy Piasta również nie mogą być wysokie.

Domen Gril – 4

Przepuścił trzy gole, ale trudno mieć do niego większe pretensje. Wręcz przeciwnie – kilka razy ratował Piasta przed utratą bramki, szczególnie w pierwszej połowie. W drugiej również popisał się kilkoma bardzo dobrymi interwencjami. W naszej ocenie najlepszy zawodnik Piasta w tym spotkaniu.

Filip Borowski – 2

Pierwsza połowa w jego wykonaniu nie była najgorsza, ale po przerwie było już zdecydowanie gorzej. Podobnie jak pozostali zawodnicy defensywy nie potrafił zatrzymać rozpędzającego się Lecha, który zaczął regularnie stwarzać sytuacje pod bramką Piasta.

Ruande Rivas – 3

Robił, co mógł, ale defensywa Piasta po przerwie była coraz bardziej dziurawa. Zawodnicy Lecha znajdowali wolne przestrzenie i nawet niezłe interwencje Rivasa nie wystarczyły, by zatrzymać gospodarzy.

Jakub Czerwiński – 3

Jak na powrót do podstawowego składu po dłuższej przerwie był to całkiem przyzwoity występ. Kapitan Piasta zaliczył kilka udanych interwencji i długo radził sobie z ofensywą Lecha. Z czasem zabrakło mu jednak sił i został zmieniony.

Jakub Lewicki – 2

Mamy mieszane odczucia co do jego występu. W pierwszej połowie mógł się podobać i dawał zespołowi sporo w ofensywie. Po przerwie, podobnie jak pozostali defensorzy, wyraźnie obniżył poziom. Szczególnie widoczne było to w momentach, gdy Lech rozrywał defensywę Piasta.

Ivan Lima – 3

To nie był tak udany występ, jak tydzień wcześniej przeciwko Wiśle Kraków. Próbował być aktywny, ale tym razem nie potrafił w większym stopniu wpłynąć na losy spotkania.

Oskar Leśniak – 3

Przeciętny występ. Nie popełnił rażących błędów, ale też nie był zawodnikiem, który mógłby odmienić obraz gry Piasta.

Jakub Łabojko – 4

Jeden z bardziej solidnych zawodników Piasta. Próbował porządkować grę i walczyć w środku pola, ale przy takiej przewadze Lecha w drugiej połowie sam nie był w stanie odwrócić losów spotkania.

Hugo Vallejo – 3

W ofensywie jedna z jaśniejszych postaci Piasta. Próbował szukać pojedynków i był aktywny również po przerwie. W defensywie nie dał jednak zespołowi tyle, ile było potrzebne w starciu z mistrzem Polski.

Samuel Ntamack – 3

Miał stuprocentową sytuację i jej nie wykorzystał. Z drugiej strony – miał tę sytuację, co należy zapisać na plus. Poza tym nie potrafił jednak na dłużej zaprzątnąć uwagi obrońców Lecha.

Quentin Boisgard – 2

Na razie spore rozczarowanie. Miał być jednym z liderów Piasta, a w Poznaniu ponownie nie potrafił nadać drużynie odpowiedniej jakości w ofensywie. Od zawodnika o jego możliwościach można oczekiwać zdecydowanie więcej.

Jason Lokilo – 2

W drugiej połowie jako jedyny zawodnik Piasta oddał celny strzał. To jednak zdecydowanie za mało, by wystawić mu wyższą ocenę. W ofensywie gliwiczanie mieli po przerwie ogromne problemy, a Lokilo nie był w stanie ich rozwiązać.

Emmanuel Twumasi – 1

W defensywie bardzo słaby występ, a w ofensywie niewiele lepszy. Miał problemy z powstrzymaniem zawodników Lecha i nie wniósł do gry Piasta praktycznie nic pozytywnego.

Leandro Sanca – 2

Zmiana, która niewiele wniosła do gry Piasta. Nie zdołał odmienić obrazu spotkania ani dać drużynie impulsu w ofensywie.

Elton Fikaj – 1

Pojawił się na boisku za Jakuba Czerwińskiego, ale nie sprostał zadaniu. Po jego wejściu defensywa Piasta nadal miała ogromne problemy z powstrzymywaniem gospodarzy.

Andréas Katsantónis – 1

Kolejny mecz bez sytuacji bramkowej. Trzeba jednak zaznaczyć, że na boisku spędził zaledwie osiem minut, więc trudno oczekiwać, by w tak krótkim czasie znacząco wpłynął na przebieg spotkania.

Opracowanie: piast.gliwice.pl
fot. Adam Jastrzębowski/gol24.pl

6 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Magick Mike

Grill 4 za co ? Że 2 razy skrócił pole gry i trafili w niego ? Ktoś mu w końcu powie że paruje się piłki do boku i że jako bramkarz może łapać ją w ręce ?

KPG75

Ale o co Ci chodzi, żadna stracona bramka nie obciąża jego konta tylko zawodników defensywy.
Co miał obronić to obronił, a jak Ishak, Delikat i Sayyadmanesh ładują w stronę bramki bez żadnego nacisku obrońcy bo w okolicy metra ich nie widać to co miał zrobić? Supermanem nie jest i nie potrafi latać od słupka do słupka czy poprzeczki. Popatrz sobie dobrze jak Lech strzela bramki i kto przy tych strzałach im przeszkadza? Ano nikt, jak na treningu.

Ostatnio edytowano 3 dni temu przez KPG75
KPG75

Jakub Lewicki – 1 za przypilnowanie a raczej brak przypilnowania rywali w polu karnym

Samuel Ntamack – 1 za niewykorzystanie 100% sytuacji, sam na sam z bramkarzem pod koniec 1 połowy, 1-0 i może inaczej potoczyłby się ten mecz

Gumis

Ntamack nie miał żadnej 100% sytuacji . Zobacz sobie jak ta akcja wyglądała . On gdy był przy piłce to praktycznie nie miał gdzie uderzyć bo bramkarz był pól metra przed nim . Gdyby on biegł 10-15 metrów na bramkarza to byłą by setka .

KPG75

Proszę Cię, jak to nie była 100% sytuacja to ja nigdy w piłkę nie grałem. A wież mi, że grałem i to kilka ładnych lat. Mógł strzelić między nogami, mógł próbować spróbować lekką podcinkę, mógł zrobić zwód i dać się sfaulować. A co zrobił? walnął prosto w bramkarza.

seal

U Katsantonisa podoba mi się równa forma żadnych wahań.