Piast Gliwice oficjalnie potwierdził transfer Igora Drapińskiego do tureckiego Samsunsporu. Obrońca przenosi się do nowego klubu na zasadzie transferu definitywnego. W komunikacie gliwicki klub poinformował, że jest to najwyższa transakcja sprzedaży zawodnika w historii Piasta, choć tradycyjnie nie ujawniono jej wartości.
O możliwym odejściu Drapińskiego mówiło się od kilku tygodni. Zawodnikiem interesowały się kluby z kilku europejskich lig, w tym również z włoskiej Serie A. Ostatecznie 21-letni obrońca wybrał jednak kierunek turecki. Samsunspor w poprzednim sezonie zajął 7. miejsce w lidze i w obecnych rozgrywkach będzie występował w europejskich pucharach.
Drapiński trafił do Piasta w lipcu 2024 roku. W barwach gliwickiego klubu rozegrał 66 spotkań, zdobył dwie bramki i zanotował cztery asysty. W dwóch pierwszych kolejkach obecnego sezonu pełnił funkcję kapitana zespołu prowadzonego przez Daniela Myśliwca.
Według informacji przekazanych przez Piasta sprzedaż obrońcy jest największym transferem wychodzącym w historii klubu. Dotychczasowym rekordem było odejście Patryka Dziczka do Salernitany za 2,15 mln euro.
W mediach pojawiały się również informacje o wysokich kwotach uzyskanych za innych piłkarzy. Jakub Świerczok miał zostać sprzedany za około 2 mln euro, jednak Piast wcześniej zapłacił około połowy tej sumy za jego wykupienie z Łudogorca Razgrad. Podobne doniesienia dotyczyły transferu Joela Valencii. Były to jednak informacje nieoficjalne, ponieważ gliwicki klub nie ujawnia szczegółów finansowych swoich transakcji.
Drapiński jest reprezentantem Polski do lat 21 i jednym z kluczowych zawodników młodzieżowej kadry walczącej o awans do mistrzostw Europy. Jego rozwój i regularne występy sprawiły, że wartość rynkowa znacząco wzrosła.
Rekordowy transfer powinien wyraźnie poprawić sytuację finansową Piasta i dać klubowi większy komfort w bieżącym sezonie. Z drugiej strony Daniel Myśliwiec traci jednego z najważniejszych piłkarzy swojej drużyny. W niedzielnym meczu z Lechem Poznań jego miejsce w wyjściowym składzie najprawdopodobniej zajmie Jakub Czerwiński. Początek spotkania zaplanowano na godzinę 17:30.























Może jakiś LO za te pieniądze? Czy dalej będziemy udawać, że Twumasi z Lewickim są bocznymi obrońcami, nie wahadłowymi, zaś Boro nie odstaje poziomem od tej ligi?